INTERIA.PL - Portal internetowy

Przejdź do głównej części strony

Piątek 03.09.2010imieniny: Izabeli, Szymona, Grzegorza


Anna Nowak-Ibisz przerywa milczenie

Żona Krzysztofa Ibisza zdecydowała się opowiedzieć publicznie o uczuciach, jakie towarzyszą jej rozwodowi z prezenterem. "Skłamałabym, mówiąc, że się tego spodziewałam..." - mówi w wywiadzie.

Jak wiadomo, 43-letnia Anna Nowak-Ibisz niebawem przestanie być żoną Krzysztofa. Do tej pory aktorka nie wypowiadała się publicznie na temat rozstania z mężem. W wywiadzie dla czasopisma "Gala" zaznacza, że nie jest jeszcze gotowa, by o tym mówić, zdradza jednak kilka interesujących szczegółów.

"Skłamałabym, mówiąc, że się tego spodziewałam... Nie podejmowałam decyzji, tylko ją otrzymałam" - mówi pani Anna zapytana, kiedy podjęli z Ibiszem decyzję o rozwodzie.

"Nigdy taka decyzja nie dociera w jednej chwili. To jest bardzo bolesny proces. Tak bolesny, że w pewnym momencie moje nogi odmówiły posłuszeństwa. Nie mogłam na nich stać. Chciałam ratować, ratować... zresztą (...) nie jestem gotowa, by o tym opowiadać. Każda kobieta, która przechodziła przez podobny etap, to zrozumie. Udawanie, że jest fantastycznie, nie ma sensu" - wyznaje.

Aktorka zdaje sobie sprawę, że najtrudniejsze sprawy związane z rozstaniem są jeszcze przed nią:

"Nie jest łatwo wytłumaczyć to, co się dzieje, dziecku. Rozejście się rodziców oznacza katastrofę, koniec nadziei, marzeń, planów na przyszłość. Powstaje ściana, na której rozbijają się kolejne wyobrażenia o rodzinie. Ginie poczucie bezpieczeństwa, zamiera radość i spontaniczność" - podsumowuje smutno.

"W bardzo krytycznym, trudnym, najtrudniejszym momencie dałam z siebie wszystko. Największy dowód miłości. Większy niż na ślubie... (cisza). Ale cóż. Jeśli jest tak, jak jest, to znaczy, że... tak musiało być. Życie czasami samo dokonuje za nas wyborów."

Źródło informacji: Gala

więcej na temat:Krzysztof IbiszAnna Nowak-Ibisz

Oceń plotę

  • Kiepski
  • Poniżej średniej
  • Średni
  • Powyżej średniej
  • Bardzo dobry

kliknij aby ocenić

AKTUALNA OCENA 3,28
Zobacz najwyżej oceniane ploty »

Dodatki

wyślij plotę

Waszym zdaniem

Mnie "wychowywał" ojciec: biciem, znęcaniem się, poniżaniem , strachem , a potem se poszedł do sekretarki - jeszcze dziad żyje ale nawet go nie chcę widzieć. To wielka sprawa umieć wybaczać.... Szacun Seba. Jesteś wielki (kolega z wojska)

~Komentarz do artykułu Bułecka: Wychowywałem się bez ojcaWtorek, 24 sierpnia (11:00)

Zaprenumeruj Biuletyn

Najnowsze informacje w Twojej skrzynce mailowej?

Zaprenumeruj Biuletyn
Pomponika
wprost
na Twój telefon!

sprawdź

Ankieta

Kto ma największe szanse na wygraną w "TzG"?














Kto ma największe szanse na wygraną w "TzG"?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany

sprawdź wyniki



Informacje dodatkowe