Dodatki
Zdjęcie dnia
Na językach
Waszym zdaniem
Mnie "wychowywał" ojciec: biciem, znęcaniem się, poniżaniem , strachem , a potem se poszedł do sekretarki - jeszcze dziad żyje ale nawet go nie chcę widzieć. To wielka sprawa umieć wybaczać.... Szacun Seba. Jesteś wielki (kolega z wojska)
~Komentarz do artykułu Bułecka: Wychowywałem się bez ojcaWtorek, 24 sierpnia (11:00)Zaprenumeruj Biuletyn
Najnowsze informacje w Twojej skrzynce mailowej?
Zaprenumeruj Biuletyn
Pomponika wprost
na Twój telefon!

Ile za zdjęcie chorego Nergala?
Korzeniowski będzie ojcem
Górniak zrezygnuje z "Tańca..."?!
Kryzys w małżeństwie Grabowskiego?
Portman czy Alba? (ZDJĘCIA)
Doda z krzyżem na Okęciu



« wróć do ploty
Bartosiewicz wpadła w alkoholizm?
weź na język
Wyświetl:
Podgląd:
zobacz wszystkie | « poprzedni wątek następny wątek »
~nadzieja
"-Jakie rany bolą najbardziej?
-Na pewno takie prosto w serce. I zadane przez
kogoś, na kim mi zależy. Jestem osobą wystawioną
na ranienie. Generalnie wiem, że nie wszyscy
dziennikarze za mną przepadają. Już tego nie
przeżywam. Osoby, z których zdaniem naprawdę się
liczę, potrafią mnie zranić. I to nie musi być coś
ostrego. Wystarczy, kiedy sama czuję, że mają
rację. Jeżeli czuję, że ktoś nie ma racji, a do
mnie mówi, to mnie to nie boli. On się przekona,
że wyjdzie na moje – wcześniej czy później.
Skoro jestem naturalna, nic złego nie zrobiłam, to
nie może to się obrócić przeciwko mnie. Gorzej,
gdy zdaję sobie sprawę, że ktoś kogo cenię,
zauważył we mnie coś, co ja sama wiem, że jest
złe."
Edyto wróć!
~nadzieja
"-Jakie rany bolą najbardziej?
-Na pewno takie prosto w serce. I zadane przez
kogoś, na kim mi z...