INTERIA.PL - Portal internetowy

Przejdź do głównej części strony

Czwartek 11.03.2010imieniny: Ludosława, Konstantyna, Benedykta


Chcą zmienić się w swoich idoli

Każdemu zrobi się miło, jeśli zostanie porównany do znanej hollywoodzkiej gwiazdy uważanej powszechnie za symbol seksu. Niektórzy jednak chcieliby wręcz przemienić się w swojego idola albo... upodobnić do niego swoje dziecko.

Z podobieństwa do znanego aktora czy piosenkarza można zrobić sposób na życie. Na całym świecie istnieje mnóstwo agencji, które specjalizują się w urządzaniu imprez z udziałem sobowtórów.

Nic dziwnego, wiele firm chciałoby, by na imprezach integracyjnych do kotleta przygrywali im Beatlesi, a jubilaci marzą o usłyszeniu "Happy Birthday" z ust samej Marilyn Monroe.

O ile zarabianie na fakcie, że jest się podobnym do gwiazd znanych z czerwonych dywanów, nie jest niczym złym , to pragnienie jak największego upodobnienia się do idola może stać się niebezpieczne.

Kuriozalnym przykładem jest historia 34-letniej Nadyi Suleman, która pragnie nie tylko wyglądać jak Angelina Jolie, ale i, podobnie jak aktorka, urodzić wiele dzieci. Na tym polu zresztą już dawno pobiła Jolie - ma... czternaścioro potomstwa.

Problem w tym, że Amerykanka nie ma warunków do wychowywania tak licznej gromadki pociech. Jest samotna, nie ma pracy. Za otrzymywane z zasiłku pieniądze funduje sobie kolejne operacje plastyczne, które mają przybliżyć ją do ideału - Jolie.

Nadya nie jest jedyną osobą ogarniętą podobną obsesją. Niektórzy jednak nie mają szans upodobnienia się do żadnej hollywoodzkiej piękności. Mogą jednak sprawić, by ich dzieci były czyimiś sobowtórami. W jaki sposób?

W Kalifornii powstał bank spermy, który oferuje kobietom możliwość zapłodnienia nasieniem dawców będących sobowtórami aktorów, gwiazd muzyki czy sportu. Ostatnio najpopularniejsza jest sperma "Paula Walkera" i "Bena Afflecka"...

A Wy chcielibyście mieć dziecko podobne do Nicole Kidman czy Brada Pitta?

Źródło informacji: pomponik.pl

Oceń plotę

  • Kiepski
  • Poniżej średniej
  • Średni
  • Powyżej średniej
  • Bardzo dobry

kliknij aby ocenić

AKTUALNA OCENA 1,20
Zobacz najwyżej oceniane ploty »

Dodatki

wyślij plotę

Waszym zdaniem

Orgazm przez dotyk to przecież nie żaden ewenement, gdyby osiągała orgazm przez słuch albo węch to dopiero byłoby o czym pisać. (znawca orgazmów)

~Komentarz do artykułu Przybylska: Osiągam orgazmy przez dotykŚroda, 10 marca (09:54)

Zaprenumeruj Biuletyn

Najnowsze informacje w Twojej skrzynce mailowej?

Zaprenumeruj Biuletyn
Pomponika
wprost
na Twój telefon!

sprawdź

Ankieta

Jesteś dumny z tego, że jesteś Polakiem?



Jesteś dumny z tego, że jesteś Polakiem?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany

sprawdź wyniki



Informacje dodatkowe