INTERIA.PL - Portal internetowy

Przejdź do głównej części strony

Piątek 03.09.2010imieniny: Izabeli, Szymona, Grzegorza


Pierwsza rozprawa rozwodowa Boruca

Pod koniec lutego Artur Boruc (29 l.) spotka się w sądzie z żoną, by formalnie zakończyć związek małżeński. Bramkarz nie ma zamiaru utrudniać życia kobiecie. Jest gotów oddać nawet dwie trzecie swojego majątku...

"Jestem przygotowany na poniesienie konsekwencji, także tych finansowych" - mówi w rozmowie z "Na żywo".

"Aleks [syn piłkarza] jest dla mnie najważniejszy i tak będzie zawsze..." - dodaje. Innego zdania jest teściowa Boruca, która nadal nie może pogodzić się z tym, że zięć zostawił jej córkę i postanowił ułożyć sobie życie u boku kochanki Sary Mannei, z którą spotykał się już, kiedy jego żona spodziewała się dziecka. Modrzewska oskarża Boruca o zrujnowanie życia jej córki. Ten nie zaprzecza...

"Trudno mi polemizować z teściową. Niestety, ma wiele racji. Wierzę, że już w niedalekiej przyszłości nasze relacje jakoś się ułożą. Przynajmniej na tyle, żeby były poprawne".

Życie Borca ostatnimi czasy to jeden wielki stres: bramkarz potępiony został przez szkocką prasę za pobicie w szatni kolegi z drużyny, pojawiły się plotki o zażywaniu przez niego kokainy, które jednak zostały zdementowane, obecnie rozwód. Przypomnijmy, że Boruc swojej kochance sprezentował ostatnio zabytkowy dom wart 1,3 mln funtów (7 mln złotych). (ZOBACZ)

Dominik Boruc, kuzyn bramkarza, nie ma wątpliwości, że dziewczynie zależy głównie na pieniądzach: "Martwimy się, bo ona może dbać tylko o własne korzyści, a nie o miłość. Dziewczyna Artura to osoba, która zyskała sławę w polskiej edycji Idola oraz przez to, że szukała gości z kasą".

"Jej ostatni chłopak był przecież gangsterem. Nie ufam jej za bardzo. Artur jest inny odkąd zaangażował się w tą znajomość. Nie jest już tak otwarty jak dawniej".

Źródło informacji: Na Żywo

więcej na temat:Artur Boruc

Oceń plotę

  • Kiepski
  • Poniżej średniej
  • Średni
  • Powyżej średniej
  • Bardzo dobry

kliknij aby ocenić

AKTUALNA OCENA 3,04
Zobacz najwyżej oceniane ploty »

Dodatki

wyślij plotę

Waszym zdaniem

Mnie "wychowywał" ojciec: biciem, znęcaniem się, poniżaniem , strachem , a potem se poszedł do sekretarki - jeszcze dziad żyje ale nawet go nie chcę widzieć. To wielka sprawa umieć wybaczać.... Szacun Seba. Jesteś wielki (kolega z wojska)

~Komentarz do artykułu Bułecka: Wychowywałem się bez ojcaWtorek, 24 sierpnia (11:00)

Zaprenumeruj Biuletyn

Najnowsze informacje w Twojej skrzynce mailowej?

Zaprenumeruj Biuletyn
Pomponika
wprost
na Twój telefon!

sprawdź

Ankieta

Kto ma największe szanse na wygraną w "TzG"?














Kto ma największe szanse na wygraną w "TzG"?

Dziękujemy. Twój głos został już zarejestrowany

sprawdź wyniki



Informacje dodatkowe