32-letnia Murphy zmarła nagle w wyniku rozległego zawału serca w swoim domu w Los Angeles. W czwartek, 4 lutego, koroner ujawnił część wyników sekcji zwłok aktorki.
W dniu śmierci Brittany chorowała na zapalenie płuc. Zmagała się także z poważną anemią i była uzależniona od nieprawdopodobnej ilości leków dostępnych wyłącznie na receptę. Według biegłych, śmierć nastąpiła w wyniku "wypadku" (znaleziono ją nieprzytomną pod prysznicem), ale miało z nią związek także uzależnienie od narkotyków.
Matka i mąż zmarłej aktorki zaprzeczyli, jakoby nadużywała ona silnych leków i miała zaburzenia łaknienia.
Zobacz również:







Marczuk żałuje odejścia z "YCD"
Jessica Biel chce zdobyć Mount Everest
Chylińska chce usunąć tatuaże!
Ewa Minge o operacjach plastycznych
Wojciechowska: Najtrudniej być sobą
Rinke przesadził z solarium?!




~Adam
Chcial bym ja znalesc pod prysznicem.
~emma87
Naprawdę szkoda, mysle ze byla calkiem dobra
aktorką, najbardziej zapamietalam ja
z filmu Przer...
~kamelia
taka była oryginalna i piękna! Zmasakrowała swoją
urodę operacjami plastycznymi. Zmieniła nos, us...
~ou la bouga
masz racje, kwiatuszku
~K.
Ja się dopiero dzisiaj dowiedziałam, że ona nie
żyje. To straszne!
weź na język »zobacz wszystkie »