Reklama
Reklama

Agata Duda zostanie matką chrzestną! To będą wyjątkowe święta

To będą dla Andrzeja (43 l.) i Agaty (43 l.) Dudów wyjątkowe święta. Nie tylko dlatego, że w ostatnim czasie bardzo zmieniło się ich życie. Po raz pierwszy przy wigilijnym stole obecny będzie nowy członek rodziny – mała Patrycja. Pierwsza Dama w szczególny sposób czuje się z nią związana.

"Zawsze mówię, że mam mamę, a nie teściową!

"Te słowa prezydentowej Agaty Dudy głęboko zapadły w pamięć mamie prezydenta. 

Janina Milewska-Duda, profesor nauk chemicznych w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, o swoich relacjach z synową opowiada w wydanej właśnie książce "Rodzice prezydenta". 

- Uważamy, że rodzice powinni adoptować małżonka swojego dziecka. To znaczy synową powinni traktować tak jak syna, a nawet lepiej - mówi.



Czytaj dalej na następnej stronie 


Reklama

Taką postawę swych rodziców szanuje prezydent. 

Ale 20 lat temu, rok po ślubie z Agatą, doszło do sprzeczki o... meble do ich mieszkania. 

Andrzej Duda posłuchał wtedy swojego taty. 

Zrobił to wbrew młodej żonie. 

No i wybuchła awantura, na szczęście ugaszona przez mamę prezydenta. 

- Każdy młody człowiek musi przejść przez własne doświadczenia, musi sam je zdobyć. Nie można przeżyć za niego życia. Bardzo pilnowałam później, żebyśmy się w ich sprawy bez ważnej potrzeby nie wtrącali - opowiada. 



Czytaj dalej na następnej stronie 


To wszystko zyskało uznanie w oczach dzisiejszej Pierwszej Damy. 

Bez obaw powierzała od czasu do czasu teściom wychowywanie córki Kingi, która przyszła na świat w okresie studiów małżonków. 

Jej ślub z Andrzejem był ważnym wydarzeniem w życiu rodzin Dudów i Kornhauserów. 

Mama Dudy wspomina go tak:

- Sakrament błogosławił w kościele Wizytek wieloletni przyjaciel Jana Pawła II, ksiądz Mieczysław Maliński. Był spowiednikiem Agaty i Andrzeja. To on zasugerował, żeby Agatę poprowadził do ołtarza jej ojciec. Ja miałam poprowadzić Andrzeja. Rok później w tym samym kościele ksiądz Maliński ochrzcił naszą wnuczkę Kingę.  



Czytaj dalej na następnej stronie 

W najbliższym czasie w rodzinie Dudów szykuje się kolejny chrzest. 

Siostra prezydenta Anna Duda-Kękuś w kwietniu urodziła swoje czwarte dziecko, córeczkę Patrycję. 

Pierwsza Dama ma być matką chrzestną dziewczynki. 

U siostry prezydenta zaplanowana jest też wieczerza wigilijna dla całej rodziny. 

Potem idą na pasterkę. 

Pierwszy dzień świąt również spędzą w gronie rodzinnym. 

Sporo potraw przygotuje Janina Duda.

Na świątecznym stole sąsiadować będą z daniami starszej córki. 

Będzie jak dawniej, z dwoma wyjątkami. 



Czytaj dalej na następnej stronie 

W każdym miejscu będą obecni również oficerowie BOR-u, a przy stole nie będzie już rozmów o polityce.

- Po pierwsze nie ma na to czasu. Po drugie Andrzej jest prezydentem, o wielu sprawach nie może mówić. Uważamy, że należy mu się odpoczynek wśród nas. Cieszymy się, że może pobyć z nami i porozmawiać jak syn z rodzicami - mówi w książce jego tata Jan Duda.

Agata Duda też będzie szczęśliwa, mając obok siebie męża i córkę. 

Postara się znaleźć chwilę skupienia na rozmowę z ukochanym tatą, z którym kontakt od wielu lat jest utrudniony, bo cierpi po wylewie. 



Czytaj dalej na następnej stronie 

- Jeśli mamy coś ważnego do przekazania naszemu synowi, staramy się poinformować o tym Agatkę - mówią rodzice prezydenta. 

- Straciliśmy nasze niedzielne obiady, rodzinne spotkania, na których oni dzielili się z nami swoimi problemami. Szkoda tego... 

Ale państwo Dudowie starają się być pomocni, na ile to tylko możliwe. 

W Krakowie została ich wnuczka Kinga, studentka prawa.

Na dziadków zawsze może liczyć.

Rewia
Dowiedz się więcej na temat: Agata Duda
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Polecamy