Reklama
Reklama

Bartosz Żukowski jednak pójdzie na ugodę z matką jego córki?

Bartosz Żukowski (43 l.) chciał chronić córkę przed nowym partnerem żony. Czy po jego publicznej spowiedzi sąd spojrzy na sytuację łaskawszym okiem?

"Nie spocznę, dopóki nie dostanę pełnej opieki nad Polą. Będę o to walczył do upadłego" – deklarował w rozmowie z "Twoim Imperium" Żukowski.

I w sprawie rozwodowej z Ewą Coll (45 l.) złożył apelację. Osią niezgody jest sposób sprawowania pieczy nad ich 9-letnią córką. 

Aktor chce, by dziewczynka zamieszkała z nim. Nie tylko dlatego, że, jak twierdzi, to on zajmował się dzieckiem, kiedy żona robiła karierę w Niemczech. 

Żukowski nie był zachwycony nowym partnerem Ewy, z którym, siłą rzeczy, i jego córka miałaby stały kontakt. 

Reklama

Kostek Joriadis (55 l.), muzyk greckiego pochodzenia, był przed laty związany z piosenkarką Kasią Kowalską (45).

Odszedł półtora roku po tym, jak zostali rodzicami. Teraz na jaw wyszły nowe fakty, które mogą mieć znaczenie w sądowej batalii Żukowskiego.

Wiele razy prosił o spotkanie z córką

"Ola to moje jedyne dziecko. Niestety, nie dane mi było uczestniczyć w jej wychowaniu. Zostałem całkowicie odcięty od kontaktu z nią" – wyznał Kostek w "Fakcie". 

Podobno po rozstaniu z artystką wyjechał do Grecji i nie widział córki przez wiele lat. Nie zaprzecza też, że w pewnym momencie przestał płacić na nią alimenty, co zresztą publicznie zarzucała mu Kowalska. 

"Gdy okazało się, że mam tylko płacić, a nie mam żadnych praw i córki widywać nie będę, zmieniono jej nawet nazwisko, przestałem. To był wyraz mojego buntu i bezsilności" – tłumaczy, dodając, że wielokrotnie przyjeżdżał z kwiatami, prosił o spotkanie z Olą, ale artystka nie wyrażała na to zgody.

Bartosz obawiał się o własną córkę, bo plotkowano, że Joriadis w przeszłości bywał agresywny. Muzyk odniósł się też do tego zarzutu. 

"Byłem narwany i wyrywny, ale nigdy nie podniosłem ręki na kobietę" – zaprzeczył.

W tej sytuacji sąd nie musi dać wiary aktorowi, który przedstawia partnera żony wyłącznie w złym świetle. 

9-letnia Pola potrzebuje mądrej decyzji.

***

Na żywo
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama