Reklama
Reklama

Grzegorz Turnau robi to dla dziecka swojej córki

Grzegorz Turnau (51 l.) jest bardzo szczęśliwy, że ukochana córka podarowała mu pierwszego wnuka. Muzyk nowe pomysły realizuje już tylko z myślą o dzieciach...

Do tej pory Grzegorz Turnau (51) dał się poznać jako znakomity wokalista, pianista, autor tekstów i kompozytor.

Od niedawna możemy podziwiać jego kolejny talent. Tym razem reżyserski.

Nie tylko piosenkarz

Niewiele osób wie, że od 2016 roku piosenkarz jest dyrektorem muzycznym warszawskiego Teatru Lalka, skierowanego głównie do młodego widza. 

Pan Grzegorz oprócz opieki muzycznej często też spotyka się z młodymi widzami i prowadzi dla nich warsztaty muzyczne. To jednak nie wszystko. 

Reklama

Niedawno został też reżyserem. Spektakl „Karampuk. Baśń o króliku z cylindra” powstały na podstawie książki Ludwika Jerzego Kerna jest jego debiutem reżyserskim.

"Ta książka była mi bliska w dzieciństwie. To jest proza, która zaprasza do świata, w którym wszystko może się zdarzyć. Teraz, będąc rodzicami, dziadkami, a sam od niedawna jestem dziadkiem, nieco inaczej ją odczytuję, jako prozę o afirmacji tego, co inne, obce, dziwne" – tłumaczył Grzegorz Turnau powody, dla których podjął się reżyserii tego dzieła. 

Warto jednak zwrócić uwagę na to, że romans pana Grzegorza z literaturą dziecięcą ma teraz szczególne znaczenie.

Przecież za sprawą córki Antoniny (30) i jej męża Marka Kondrata (67), on sam kilka miesięcy temu został dziadkiem. 

Niestety, dziecka nie widuje tak często, jakby chciał, bo jego córka wraz z mężem mieszkają za granicą.

Zupełnie inna rola

Grzegorz Turnau wiele razy podkreślał, że uwielbia literaturę dziecięcą. Wiele razy, nawet razem z córką, uczestniczył w akcjach promujących literaturę dziecięcą. Bliski jest też mu teatr. 

"Gdy byłem mały miałem swój teatrzyk domowy. Miałem takie lalki moczone w wodzie w wannie z papieru. Byłem też pilnym widzem teatru lalkowego" – powiedział muzyk w niedawnej rozmowie z Narodowym Centrum Kultury. 

Teraz reaizuje swoje dziecięce pasje na zupełnie innym profesjonalnym polu. Zapewne to doświadczenie będzie mógł wykorzystać potem również wobec dziecka swojej córki.

Życie na gorąco
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Polecamy