Reklama
Reklama

Kolejna zmiana w programie „Nasz Nowy Dom” podzieliła fanów. To nie plotki

„Nasz Nowy Dom” po 20 sezonach powraca w jesiennej ramówce Polsatu z nową prowadzącą, Elżbietą Romanowską i nową czołówką. Fani programu wróżyli, że to nie koniec zmian i, jak się okazało, mieli rację. Zdjęcie, zamieszczone na oficjalnym profilu programu na Facebooku, ucina wszelkie spekulacje.

„Nasz Nowy Dom” po 20 sezonach doczekał się gruntownych zmian. Dotychczasową prowadzącą zastąpiła Elżbieta Romanowska, co nie wszystkim fanom przypadło do gustu. 

Elżbieta Romanowska podzieliła fanów "Naszego Nowego Domu"

Chociaż nowa gospodyni programu apelowała w wywiadach o kredyt zaufania i prosiła, by z krytyką poczekać chociaż do emisji pierwszego odcinka nowego sezonu, nie spotkała się z powszechnym zrozumieniem. 

Jak się okazało, zmiana na kluczowym stanowisku nie była jedyną, której doświadczył program. Chociaż zmiana czołówki, ze względu na nową prowadzącą, była konieczna, znów nie zabrakło widzów gotowych uznać to za kolejny zamach na ich ukochany program. 

Reklama

Teraz zaś jeszcze okazało się, że „Nasz Nowy Dom” otrzymał nowe logo. Zostało ono oficjalnie zaprezentowane na facebookowym profilu programu i, jak było do przewidzenia, wywołało ogólnonarodową dyskusję. Fani, jak zwykle, podzielili się opiniami. Nie zabrakło słów uznania:

"Bardzo fajne logo, już czas najwyższy na odświeżenie wizerunku"

"Bardzo ładne logo i super nowa prowadząca"

"Nareszcie inne logo".

Jest jednak spora grupa fanów, którzy uważają, że już za dużo tych zmian. Wyraźnie dają do zrozumienia, że nowa prowadząca, nowa czołówka i jeszcze nowe logo to za dużo jak na ich nerwy:

"Nic już nie będzie takie samo!!! Nowe nie znaczy lepsze"

"Nie zmienia się tego co dobrze działa". 

Warto przypomnieć, że sama Romanowska nie ukrywała, jak po otrzymaniu propozycji biła się z myślami. W wywiadzie, udzielonym krótko podjęciu decyzji, aktorka zapewniła o swoim ogromnym szacunku i podziwie wobec poprzedniczki i jej dokonań, zapewniając jednocześnie, że nie chce „wchodzić w jej buty”, tylko wnieść do programu własną osobowość, autentyczność i nową  jakość. 

W rezultacie dyskusje na temat nowej prowadzącej „Naszego Nowego Domu” i przecieków z planu, świadczących o tym, jak radzi sobie z nowym wyzwaniem, okazały się najgorętszym tematem tegorocznych wakacji. 

Elżbieta Romanowska: jak radzi sobie na planie?

Od osób z ekipy wiadomo, że empatią nie ustępuje swojej poprzedniczce. Informacja o tym, że zorganizowała wernisaż prac niepełnosprawnego malarza, któremu remontowała dom, sprawiła, że wielu widzów zaczęło zmieniać nastawienie z nieprzejednanego na pełne nadziei. 

Szef ekipy budowlanej i gwiazda ubiegłorocznej edycji „Tańca z gwiazdami”, Wiesław Nowobilski podzielił się w międzyczasie swoimi spostrzeżeniami. Jak wyznał w rozmowie z portalem decoria.pl:

„Ela weszła na wesoło, pozytywnie. Rozpiera ją energia, którą daje każdemu, kto jest na planie. Już widzę i mogę stwierdzić, że ta współpraca będzie się naturalnie i szybko rozwijała. Jej energia jest zaraźliwa i napędza wszystkich do działania"

Słów uznania nowej prowadzącej nie szczędziła też architektka, Martyna Kupczyk.  W rozmowie z portalem telemagazyn.pl, ujawniła, czy Romanowska pozostała wierna swojej deklaracji na temat „cudzych butów”, czy też naśladuje poprzedniczkę. Zdaniem Kupczyk, przy tak niezależnej osobowości, jaką dysponuje aktorka, byłoby to po prostu niemożliwe:

"Ela jest tak charakterną osobą, nie wierzę, że byłaby w stanie coś udawać. Jest sobą, jest autentyczna. Ja myślę, że nawet w momencie, kiedy ona podejmowała decyzję, że będzie prowadzącą "Nasz nowy dom", wiedziała, że po prostu tylko to się sprawdzi". 

Nowy sezon "Naszego Nowego Domu" będzie można oglądać w Polsacie od 7 września, w czwartki o 20:05.

Zobacz też:

Romanowska ma pełne ręce roboty. Musiała podjąć decyzję co do gry w "Barwach szczęścia"

Romanowska boi się porównań do Dowbor. Tego nie da się uniknąć

Ela Romanowska nową prowadzącą programu "Nasz Nowy Dom" w Polsacie

pomponik.pl
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Polecamy