Reklama
Reklama

Sensacyjne wyznanie Nataszy Urbańskiej. Przez jej błąd rodzina poniesie konsekwencje?

W życiu Nataszy Urbańskiej (42 l.) nie dzieje się dobrze. Gwiazda boryka się z problemami finansowymi. Jedyną osobą, która może pomóc gwieździe w trudnej sytuacji, jest jej mąż.

Natasza Urbańska czekała na ten moment długie 6 lat. Aktorka przez cały ten czas zamartwiała się o przyszłość swojej firmy odzieżowej "Muses". Przypłaciła to brakiem snu i sporymi nerwami. 

Ale na horyzoncie pojawił się ktoś, dzięki komu jej finansowe kłopoty mogą się skończyć. Na dodatek jej wybawiciel był tuż obok niej...

Kiedy debiutowała na modowym rynku, nikt nie wierzył w to, że aktorka odniesie sukces. Tymczasem jej marka została świetnie przyjęta, a nowoczesne pomysły spotkały się z uznaniem. Klientek przybywało. 

Reklama

Niestety szybko okazało się, że prowadzenie firmy pochłania ogromne koszty. I chociaż Natasza nigdy nie opowiadała o swoich problemach, nie było tajemnicą, że do rozkręcenia nowej firmy na rynku potrzebne są olbrzymie pieniądze.

Natasza wzięła kredyt, sądząc, że szybko uda jej się go spłacić. 

"Naiwnie myślałam, że po roku go spłacę, bo ubrania będą się cudownie sprzedawały. Owszem, sprzedają się, ale wciąż nie udało mi się rozliczyć z bankiem" - wyznała niedawno. 

Czytaj więcej na kolejnej stronie...



Żeby ograniczyć koszty produkcji, aktorka przeniosła swój butik i szwalnię do Zabrza. "Tam zainwestowałam nie tylko w miejsce, ale w oddanych, uczciwych i pracowitych ludzi" - zdradza Natasza.

Jej mąż, Janusz Józefowicz (60 l.), wielokrotnie oferował jej pomoc, ale zawsze honorowo odmawiała. Dzisiaj, kiedy już wie, że bez silnego wsparcia uregulowanie spraw finansowych będzie niemożliwe, postanowiła skorzystać z jego propozycji. 

"Nie zrobiłaby tego, ale wkrótce ruszają zdjęcia do ekranizacji musicalu ‘Polita’, w którym Natasza gra główną rolę. Chce być w dobrej formie. Zależy jej na tym, żeby się wysypiać i dobrze wyglądać" - zdradza przyjaciółka aktorki. 

Natasza już nie musi udowadniać mężowi, że jest samodzielna i świetnie sobie radzi. Janusz bardzo to docenia, bo doskonale wie, co to znaczy zakładać własną firmę. Pamięta z jakimi problemami finansowymi sam się borykał, otwierając Teatr Studio Buffo. 

Natasza może więc spać spokojnie. Wie, że zawsze może liczyć na męża. Wystarczyło przyjąć jego pomoc...

***
Zobacz więcej materiałów wideo:


Rewia
Dowiedz się więcej na temat: Natasza Urbańska | Janusz Józefowicz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Polecamy