Kasia Tusk: Ludzie martwią się o jej córeczkę! O co chodzi?
Kasia Tusk (34 l.) jak mało która instagramerka dba o swoją prywatność i bardzo uważa na to, co udostępnia w internecie. Zdarza się jednak, że odpowie na komentarz fanki pod zdjęciem. Ostatnio jedna z obserwatorek zaniepokoiła się o los córki tej influencerki. Co na to Kasia?
Kasia Tusk na co dzień zajmuje się swoją marką odzieżową oraz prowadzi popularnego bloga. Ma również pod opieką dwójkę małych dzieci i psa. Mimo natłoku obowiązków stara się podtrzymywać kontakt z obserwatorami i ostatnio podzieliła się, jak wygląda jej zwykły, poniedziałkowy poranek.
Jedną z fanek zaniepokoiło zdjęcie udostępnione przez Kasię. Co zauważyła dziewczyna na zdjęciu?
- Kasiu, proszę nie odbierz tego jako hejt, ale zdradzisz, czemu nie zdecydowałaś się posłać córki do przedszkola? - pyta zaniepokojona obserwatorka.
Kasia nie odpowiada zawsze na komentarze, jednak tym razem nie powstrzymała się od odpowiedzi.
- Ależ moja córka na pewno do przedszkola pójdzie. Nie ma jeszcze trzech lat i chyba poczekam do tego wieku - odpowiedziała. - Rozumiem, podziwiam, że dajesz radę - stwierdziła w odpowiedzi fanka.
Wygląda na to, że mimo natłoku obowiązków córka byłego premiera doskonale godzi rolę mamy z pracą zawodową. Z jej profilu na Instagramie wynika, że jej "zwykła codzienność" jest świetnie uporządkowana. Zazdrościcie?
Córka byłego premiera ma dwie córeczki, które wychowuje razem z mężem Staszkiem Cudnym. Starsze dziecko przyszło na świat w lutym 2019, a młodsze - w sierpniu tego roku. Imiona dzieci są owiane tajemnicą, a Kasia niechętnie udostępnia zdjęcia z pociechami.
Zobacz też:
UNICEF zaniepokojony sytuacją dzieci imigrantów w Europie i przy jej granicach
10 listopada - 44. rocznica pierwszego udanego zabiegu in vitro
Barbara Kurdej-Szatan zbluzgała Straż Graniczną, a teraz przeprasza. Tak się tłumaczy!
Więcej newsów o gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie Pomponik.pl