Ania z "Rolnika" ujawniła prawdę o Sebastianie. Kamery TVP tego nie pokazały
Do niedawna to Ania i Marcin oraz Rafał i Dominika byli najpopularniejszymi uczestnikami 11. sezonu "Rolnik szuka żony". Tymczasem po niespodziewanym oświadczeniu Agaty wszyscy mówią o Sebastianie. Na ekranie nie pokazał się on z najlepszej strony przez to, jak odnosił się do kandydatek. Anna do tej pory nie mówiła publicznie, co o nim myśli. Wybranka Marcina ogłosiła to dopiero teraz. Jej słowa z pewnością zaskoczą widzów.
Sebastian Laskowski z 11. sezonu "Rolnik szuka żony" nie zrobił dobrego wrażenia na widzach. "Afera ręcznikowa", kiedy ofuknął kandydatki za to, gdzie porzuciły ręczniki, była tylko początkiem. Anię odrzucił bardzo wcześnie i dość niespodziewanie, do Kasi przestał się odzywać tuż przed rewizytą, do której nawet nie doszło. Jakby tego było mało - w finale ogłosił, że spróbuje odnowić kontakt z Patrycją...
Po tym wszystkim Sebastian nie wzbudzał pozytywnych emocji wśród fanów programu. W komentarzach nazywali go nawet największym rozczarowaniem sezonu. Ku ich zaskoczeniu Laskowski wyraźnie polubił się z inną rolniczką tej edycji, Agatą Matuszewską. Znienacka ogłosiła ona właśnie, że jest w związku.
Agata nie znalazła szczęścia na planie 11. sezonu "Rolnika", ale ostatnio coraz częściej jest widywana z Sebastianem. Niedawno w "Pytaniu na śniadanie", na pytanie, co ich łączy, odpowiedziała dość tajemniczo:
"Co nas łączy? Bardzo się wszyscy zżyliśmy. Spotykamy się całą siódemką. A co nas łączy? Na ten moment to jest przyjaźń" - ogłosiła Agata.
Jakby tego było mało, Matuszewska ogłosiła na Instagramie, że jest w związku - i zapewniła, że nie jest to żart na 1 kwietnia. Nie sprecyzowała, czy chodzi o Sebastiana, pokazała za to piękny bukiet czerwonych róż. Wygląda na to, że Laskowski znalazł się na językach, bo teraz niespodziewanie rozgadała się Anna Cieślińska, ukochana Marcina Kobiereckiego.
Anna i Marcin po emisji "Rolnika" wciąż tworzą szczęśliwy duet i nic nie wskazuje, by miało się to zmienić. Cieślińska zaangażowała się nawet w pomoc przy wiosennym sadzeniu drzewek owocowych. Wczoraj pokazała, jak chodzi po polu i liczy młode jabłonki. Nieoczekiwane wyznanie na temat Sebastiana padło, kiedy narzekała na bardzo chłodny wiatr.
"Powiem wam, ten wiaterek tak wieje, że już się przyodziałam w kurteczkę. Wiatr wieje z północy. Tak słyszałam. Więc od kogo? Od Sebcia. Wiatr jest od Sebcia, także dzięki, Sebciu. To od ciebie. Dzięki tobie ten wiaterek, taki powiew chłodu" - żartowała.
Po chwili Ania stwierdziła jednak, że chłód nie pasuje do Sebastiana.
"Ale od ciebie - to aż dziwne, że jakikolwiek powiew chłodu, bo ty taki jesteś ciepły, fajny chłopak" - ogłosiła, kierując słowa bezpośrednio do niego.
Czyżby kamery TVP nie pokazały rolnika od tej ciepłej strony? A może to poczucie humoru Agaty sprawiło, że jego serce odtajało - jak uważacie?
Zobacz też:
Odmieniona Ania z "Rolnika" ogłosiła to w ciemnościach
Niewesołe doniesienia od Sebastiana z "Rolnika". Miał wypadek