Brzozowski niespodziewanie potwierdził doniesienia. To koniec
Rafał Brzozowski to człowiek wielu talentów, piosenkarz, prezenter telewizyjny, konferansjer, właściciel hotelu, a nawet... narciarz. Celebryta właśnie pochwalił się nagraniem z włoskich gór, nie bez powodu. Wokalista postanowił oficjalnie ogłosić zakończenie sezonu narciarskiego. To nie były plotki.
Rafał Brzozowski jest z pewnością jedną z najgłośniejszych postaci w polskim show-biznesie. Ma wielu fanów, ale także krytyków. Duże poruszenie i niesmak wywoływały choćby jego działania za czasów poprzednich władz TVP. Niektórzy nawet uważali, że ten prowadząc "Jaka to melodia" czy "Koło fortuny" podlizywał się jednej z opcji.
Obecnie piosenkarz na dobre zniknął z anteny telewizji publicznej, usunął się nieco w cień. Bardziej skupił na karierze wokalnej niż tej medialnej. Wieści głoszą, że prowadzi między innymi działalność hotelarską. Jednak jego ośrodek wypoczynkowy spotkał się ostatnio z wielką krytyką w sieci.
"Właściciel sympatyczny jednak za bardzo ingerujący w naszą prywatność. Kilka razy podkreślał, że jest ojcem Rafała znanego artysty, że Rafał specjalnie dla nas płytę z kolędami, przy wymeldowaniu sprawdzał, czy ją na pewno zabraliśmy. W toalecie nieprzyjemny zapach z kanalizacji. W szufladach przeterminowane przyprawy, herbaty. Niektóre z terminem ważności do 2018 roku więc ponad 6 lat nikt o to nie zadbał. Telewizor bez opłaconych subskrypcji" - czytamy.
Rafał Brzozowski pozostaje także bardzo aktywny w swoich mediach społecznościowych. Piosenkarz słynie z tego, że jest zapalonym narciarzem. Na jego Instagramie właśnie pojawił się wymowny post z krótkim filmikiem z włoskich gór, gdzie celebryta wykorzystywał dogodne warunki i beztrosko szusował na nartach.
Brzozowski nie ma jednak dobrych wieści dla miłośników białego szaleństwa. Oficjalnie potwierdził doniesienia o tym, że to koniec sezonu narciarskiego.
"A jak było we Włoszech? Chyba ta rolka powie sama za siebie. Koniecznie obejrzyjcie do końca ��������. Tym miłym akcentem zamykam sezon na narty!" - podsumował krótko pan Rafał.
Fani oczywiście od razu ruszyli do komentowania...
"Wspaniałe widoki i szaleństwa w zimowej scenerii";
"Cudna Italia";
"Pięknie" - napisała nasza żeglarka Zofia Klepacka.
Może za rok Rafał Brzozowski wróci w jeszcze lepszej formie. Teraz pora na sporty letnie.
Zobacz też:
Brzozowski reaguje na komentarze dotyczące apartamentów. Tak się tłumaczy