Reklama
Reklama

Decyzja zapadła w środku nocy. Chwycił za telefon i skontaktował się z synem Steczkowskiej

Gromee - reprezentant Polski na Eurowizji 2018, połączył siły z Justyną Steczkowską. Od dziś internauci mogą słuchać specjalnie przygotowanej wersji utworu "Gaja" (naszej tegorocznej reprezentacji podczas konkursu). Wokalistka wyznał, jak wyglądała współpraca z diwą. Przyznał nawet, że aby do niej doszło, musiał skontaktować się z Leonem Myszkowskim. Oto szczegóły.

Gromee i Justyna Steczkowska. Decyzja zapadła tuż po wydarzeniu

Gromee to polski producent i muzyk, który zakończył przygodę z Eurowizją 2018 na 14. pozycji. Choć wielu uznało ten wynik za całkiem niezły, nie da się ukryć, że niedosyt pozostał. Ponieważ fani sądzą, że Justyna Steczkowska ma szansę znaleźć się dużo wyżej, Gromee postanowił skorzystać z okazji, oprzeć się o swoje doświadczenie i jej pomóc. We współpracy z diwą przygotował specjalny remiks utworu "Gaja".

"To wszystko zadziało się ekspresowo. Noc finału preselekcji spędziłem, myśląc o utworze Justyny i wpadłem na pomysł, żeby zrobić remiks. Jest duży potencjał w tym numerze. On sam w sobie scenicznie jest naprawdę mocny, zwracający uwagę" - wyznał Gromee (Andrzej Gromala) Plejadzie.

Reklama

Gromee był zdecydowany na współpracę z Justyną Steczkowską. Udało się dzięki jej synowi

Szczegóły współpracy są mocno zaskakujące. Wszystko dlatego, że Gromee kontakt do diwy pozyskał przez... syna Justyny. Okazuje się, że znany remikser jest dobrze zapoznany z Leonem Myszkowskim.

"Odezwałem się do syna Justyny, Leona, którego znam i poprosiłem, czy mógłby mi załatwić te wokale, bo chętnie zrobiłbym dla niej remiks. Czuję, że jest w nim [utworze] potencjał, także pod kątem zagrania na festiwalach i klubach. Na następny dzień dostałem wokale" - mówił dalej.

Gromee wie, jak wielkim stresem jest występ na scenie Eurowizji. Dlatego ma nadzieję, że ludzie będą trzymać kciuki za diwę. Choć ma ona wieloletnie doświadczenie sceniczne, te na pewno wpłyną na samopoczucie gwiazdy.

"Justyna jest też takim scenicznym wyjadaczem. Pewnie wszystko będzie zaplanowane do perfekcji - od wokalu po każdy szczegół na scenie. O to się nie martwię" - podkreślił muzyk.

Gromee wprost o wsparciu Justyny Steczkowskiej podczas Eurowizji

Gromee dał również do zrozumienia, że współpraca z Justyną ma na celu przede wszystkim wspieranie jej w tym trudnym i stresującym okresie.

"Uważam, że wspieranie się w każdej branży jest spoko, tym bardziej w muzycznej. Zrobiłem remiks i jest to wyraz mojego wsparcia jako reprezentanta dla Justyny. Rozumiem, że część ludzi w Polsce nie interesuję się Eurowizją lub jej nie lubi. Natomiast uważam, że jak najwięcej osób powinno wspierać swojego reprezentanta. Im więcej ludzi wesprze Justynę, tym lepiej dla niej" - podsumował.

Słuchaliście już wersji Gromee? Znajdziecie ją na oficjalnym kanale Justyny Steczkowskiej. Na ten moment zebrała ponad 16 tysięcy wyświetleń.

Czytaj też:

Górniak i Gromee mieli razem podbijać sceny. Teraz nawet nie chcą ze sobą rozmawiać

Gromee nie pojedzie w zapowiadaną trasę koncertową? DJ pogrążył się w żałobie po śmierci taty

Syn Steczkowskiej snuje plany na przyszłość. Stawia kategoryczne warunki

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Gromee | Justyna Steczkowska | Leon Myszkowski
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Polecamy