Edward z "Sanatorium miłości" zakochany. Pokazał zdjęcie swojego "kociaka"
Edward z "Sanatorium miłości" nie jest już samotny. Na jego profilu pojawiło się zdjęcie z ukochaną.
W programie nie do końca potrafił być dżentelmenem. Swoje koleżanki krytykował i otwarcie mówił, co o nich myśli.
Uważał, że kobiety powinny być posłuszne mężczyźnie i wypełniać jego polecenia, czym zyskał sobie w sieci przydomek "Dyktator".
"Rolą kobiety jest bycie ładną oraz zgrabną. Kobieta powinna słuchać faceta" - podkreślał.
Zanim przeszedł na emeryturę, pracował jako policjant. Był w długoletnim związku małżeńskim, z którego ma dwie córki. Jest również dziadkiem dwóch chłopców i jednej wnuczki.
Kilka tygodni temu kuracjusz z podtoruńskiej wsi Czernikowo poinformował, że po zakończeniu programu "poznał fajnego kociaka".
"W końcu i do mnie z wiosną zawitało uczucie. Kocham i jestem kochany" - stwierdził.
Ukochana nazywa się Hanna i pochodzi z Bydgoszczy. Para widuje się głównie w weekendy. Do swojego "kociaka" Edek jeździ aż 80 km. W sieci pojawiło się ich wspólne zdjęcie...