Filip Chajzer przerywa milczenie w sprawie Łukasza z "Big Brothera"!
Filip Chajzer (34 l.) bardzo długo odmawiał wypowiedzi na temat uczestników nowej edycji "Big Brothera". Uważał, że jako prowadzący musi zostać bezstronny. Wyjątek zrobił podczas rozmowy z nami - skomentował obecność w reality-show Łukasza Darłaka. Będziecie zaskoczeni jego opinią!
Big Brother od miesiąca rozgrzewa polski internet. Największym zainteresowaniem portali plotkarskich cieszy się Łukasz Darłak.
Już w pierwszym tygodniu programu zszokował wszystkich szczerym wyznaniem o orientacji seksualnej. W międzyczasie wywołał kilka konfliktów oraz miał bezpośredni wpływ na wyrzuceniu z domu Macieja Borowicza.
Uczestnik z pewnością wzbudza skrajne emocje. Chajzer z wielkim zaciekaniem śledzi jego wątek i mu kibicuje.
"Najbardziej lubię Łukasza. Uważam, że bardzo dużo wnosi do show. Jego postać uczy nas tolerancji. Podoba mi się, że on tam jest i mam nadzieje, że będzie jak najdłużej. Pokazuje nam, jak reagujemy na inność. Wszyscy jesteśmy różni i powinniśmy się szanować. On jest szalenie barwną postacią!" - powiedział nam dziennikarz.
Niestety, męska ekipa domu Wielkiego Brata nie podziela entuzjazmu Filipa. Często śmieją się z niego, krytykują za kobiece zachowania oraz przeszkadzają w każdej misji.
Jedynie dziewczyny starają się mu pomóc podczas wszelkich konfrontacji. Największą obrończynią uczestnika jest Magda z Londynu. Za każdym razem, kiedy ktoś obrazi Łukasza, ona reaguje płaczem.