Edyta Górniak o życiu wśród innych. "Stąd biorą się niezrozumienia"
Edyta Górniak szykuje się właśnie do występu podczas Sylwestrowej Mocy Przebojów Polsatu. Diwa wystąpi ze swoim synem, a na scenie pojawią się też tacy artyści jak Beata Kozidrak, Ania Wyszkoni, Norbi, Skolim, Zenek Martyniuk czy Majka Jeżowska.
Edyta Górniak udzieliła nam szczerego wywiadu, podczas którego wyznała, jak aktualnie wyglądają jej relację z Justyną Steczkowską - oraz innymi ludźmi. Dziś wokalistka jest bardzo świadoma, czego potrzebuje w życiu, skupia się na tym, by po to sięgać i nie obawia się mówić o tym głośno.
"(...) ja mam świadomość własnej osoby i wartości, więc tak jak ja pana postrzegam, to jest moja osobista percepcja, moich okularów. Ale czy to byłoby prawdziwe spojrzenie, zgodne i kompatybilne z panem? Niekoniecznie. I dotyczy to każdego. Stąd się biorą te niezrozumienia, bo nie potrafią ludzie zrozumieć, zresztą sama tego nie rozumiałam, że każdy z nas się uczy" - zaczęła diwa.
Edyta Górniak zaapelowała o wyrozumiałość i nawiązała do Justyny Steczkowskiej
Dalej Edyta Górniak wyznała, że ludzie tkwią w schematach myślenia narzuconych przez innych. Wyjście z tego stanu rzeczy jest bardzo trudne.
"To w jaki sposób [ludzie] patrzą na życie, na świat, na innych, na siebie, jest narzuconym systemem myślowym. (...) Jak to zrzucimy i wyobrazimy sobie, że zeszliśmy np. na ziemię przed chwilą i nie mamy żadnej nauki... to jak byśmy patrzyli? (...) bym nie patrzyła podejrzanie. (...) doświadczenia nam dają inną percepcję" - podkreśliła Edyta.
Górniak dodała, że jeśli człowiek jest szczęśliwy to czuje się dobrze i nie patrzy na innych krzywo - i w drugą stronę. Trudno jest nie przekładać problemów dnia codziennego na relacje, a jest to coś, do czego wszyscy powinni dążyć.
"Gdyby ludzie mieli taką wyrozumiałość, że każdy ma swój rytm życia i uczy się... I tak się każdy musi nauczyć tego samego, tylko każdy to robi w innym tempie i innym czasie. I nie trzeba się na siebie złościć. Ja już się nie gniewam na Justynę" - powiedziała nagle, nawiązując do głośno komentowanego na przestrzeni lat sporu z Justyną Steczkowską.
Edyta Górniak o 2025 roku. Odrobiła kilka dużych lekcji
Jeśli chodzi o lekcje, które w 2025 roku odrobiła Edyta, diwa wyznała nam, że ze wstydliwością przyznała się przed sobą do ignorowania goniących ją problemów.
"Zignorowałam intuicję, która mnie też goniła od kilku lat. W tym roku był rozbłysk sytuacji różnych. (...) Trzeba się było zmierzyć z ludźmi" - Górniak musiała m.in. usunąć ze swojego życia niektóre współpracujące z nią osoby.
Teraz wokalistka jest pełna nadziei. Skupia się zwłaszcza na wydarzeniu Polsatu - Sylwestrowej Mocy Przebojów 2025. Ma nadzieję, że właśnie dzięki temu wydarzeniu rozpocznie styczeń z przytupem, co wyznaczy kierunek na cały przyszły rok.
Sylwestrowa Mocy Przebojów 2025 na żywo w środę od godz. 19:45 w Polsacie!
Czytaj też:
Górniak wyznała wprost o synu. Jest inaczej niż wszyscy myśleli
Norbi ujawnił prawdę o zarobkach. Tyle dostawał za jeden weekend
Małżeństwo Kajry i Sławomira dosłownie wisiało na włosku. Powód był jeden








