Paulina Sykut-Jeżyna i Krzysztof Ibisz pracują razem tak długo, że wiosną tego roku żartem porównywali się w "halo tu polsat" do jednego z najdłuższych stażem duetów w polskim show biznesie: Alicji Majewskiej i Włodzimierza Korcza. Jak wyznał wtedy Ibisz:
"My za jakieś 50 lat też będziemy obchodzić nasze 70-lecie, bo podobnie, jak oni, my się i kochamy i przekomarzamy i tak w kółko".
Krzysztof Ibisz i Paulina Sykut-Jeżyna prowadzą "Taniec z gwiazdami"
Bez Pauliny Sykut-Jeżyny i Krzysztofa Ibisza trudno wyobrazić sobie jakąkolwiek wielką imprezę Polsatu. Od lat prowadzą razem "Taniec z gwiazdami" i do niedawna stanowili także duet w "halo tu polsat". Razem stanowią jedną z najbardziej rozpoznawalnych wizytówek stacji.
Łącząca ich sympatia i pozytywna energia, jaką emanują, zjednuje im życzliwość nie tylko widzów, lecz także osób, z którymi mają styczność w programach.
Relacje z "Tańca z gwiazdami" zmieniają się w przyjaźnie
Prowadzony przez Sykut-Jeżynę i Ibisza "Taniec z gwiazdami" został właśnie doceniony na Gali Marki Roku. Tuż po wydarzeniu prezenterka udzieliła wywiadu reporterce Pomponika, gdzie zdradziła, że wiele znajomości nawiązanych na planie tanecznego show Polsatu przerodziło się w trwałe przyjaźnie:
"Bardzo często nasze drogi się przecinają w telewizji, przy różnych programach, współpracach. Pewnie niektóre przyjaźnie, bo tak mogłabym je już teraz nazwać, są głębsze i bliższe. Na pewno z tancerzami i jurorami, z osobami, z którymi spotkamy się co edycję to tak, niektórych znamy sprzed 'Tańca', takie relacje na pewno wzbogacają nas, nasze życie i są bardzo fajnym doświadczeniem".
Krzysztof Ibisz był na koncercie z Danilczukiem
Widzowie, oglądając programy telewizyjne, lubią wierzyć, że życzliwość wyczuwalna na planie jest szczera, a nie wyreżyserowana.
Jak dał do zrozumienia Ibisz, gdyby w "Tańcu z gwiazdami" zabrakło autentyczność, byłoby to od razu widać, bo program jest emitowany na żywo. Jak wyznał, rzeczywiście, znajomości nawiązane na planie, przenoszą się do codziennego życia:
"Na przykład ja byłem w sobotę na wspólnym koncercie z Michałem Danilczukiem i z moją Asią i bardzo nam się podobało. To się dzieje!".
Zobacz też:
A jednak to nie były plotki ws. Krzysztofa Ibisza. Oficjalnie potwierdzono doniesienia
Sykut-Jeżyna nie kryje radości. Spełniła dwa wielkie marzenia








