Jacek Borkowski oświadczy się Paulinie Koziejowskiej w sylwestra? Co na to jej mama?
Związek Jacka Borkowskiego (59 l.) i Pauliny Koziejowskiej (37 l.) robi się coraz poważniejszy!
Ta miłość kwitnie! Tak można powiedzieć o Jacku Borkowskim i Paulinie Koziejowskiej. - Ona mi się po prostu podoba! Rozumie mnie a ja rozumiem ją. Różnica wieku to "pikuś" przy tym, jak jesteśmy szczęśliwi razem - mówi "Życiu na gorąco" aktor.
Jak to szczęście wygląda w praktyce? Oboje są właściwie nierozłączni, pod warunkiem, że nie pracują. Kiedy Paulina kończy nagrania do programu "Bywanie na dywanie", aktor jest już po zdjęciach do "Klanu" i próbach do spektaklu "Osadzeni".
Razem spotykają się w jej warszawskim mieszkaniu na Wilanowie. Potem obiad albo kolacja we dwoje, chwila dla siebie, a potem pożegnanie, bo Jacek musi wracać do dzieci - Jacka i Madzi. Dlatego zaproponował Paulinie przeprowadzkę do siebie, do podwarszawskiego Radzymina, a dzieci dołączyły się do tej prośby. Wzruszona prezenterka postanowiła zaryzykować i jeszcze w listopadzie przenosi się do ukochanego.
Przeprowadzka to nie koniec przełomowych momentów w ich życiu. Jacek zaprosił Paulinę na sylwestra do Krynicy Górskiej. Tam, w jednym z hoteli wystąpi tego dnia z recitalem, ale potem zamierza bawić się z ukochaną.
Wieść niesie, że zabierze ze sobą pudełko z pierścionkiem i, w najmniej spodziewanym momencie, padnie przed Pauliną na kolana i poprosi ją o rękę!
Jeszcze przed wypadem w góry Jacek Borkowski poznał mamę Pauliny, która jest w tym samym wieku co on, ale zupełnie jej to nie przeszkadza. Już wcześniej była fanką talentu Borkowskiego, a po spotkaniu z kwiatami i przy obiedzie nabrała do niego jeszcze większej sympatii.
***
Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd: