Jeszcze się "Rolnik" nie skończył, a tu takie wieści. Manowska potwierdziła
Marta Manowska (40 l.) ma już za sobą nagranie finałowego odcinka programu "Rolnik szuka żony" i nowego sezonu "Sanatorium miłości", jednak ani myśli zwalniać tempa. Jej głowę już zaprząta kolejne wyzwanie. Na swoim Instagramie właśnie podzieliła się tym, co niebawem szykuje się w jej życiu.
Marta Manowska jeszcze rok temu miała powody do obaw. Po przejęciu kontroli nad mediami publicznymi przez nową ekipę, doszło do fali zwolnień, która objęła także pion rozrywki.
Po tym, gdy z pracą musieli pożegnać się wszyscy prowadzący "Pytania na śniadanie", sytuacja prowadzącej programów "Rolnik szuka żony" i "Sanatorium miłości" też rysowała się niepewnie.
W rezultacie nie tylko, jako jedna z nielicznych, przetrwała zwolnienia, lecz także utrzymała wszystkie dotychczasowe posady. Nie udało się to partnerującemu jej w 5. edycji "The Voice Senior" Rafałowi Brzozowskiemu, który został zastąpiony Robertem Stockingerem.
Tymczasem Manowska wydaje się odporna na wszelkie zawirowania, których sceną jest telewizja publiczna i wygląda na to, że tak zostanie. Prowadząca programu "Rolnik szuka żony" ma już za sobą nagranie finałowego odcinka 11. edycji, a także 6. sezon "Sanatorium miłości".
Tym razem zdjęcia odbywały się w Mikołajkach, a o tym, co się tam wydarzyło, fani programu dowiedzą się na początku przyszłego roku.
Na finał "Rolnika" nie trzeba czekać aż tak długo. Nurtujące widzów pytania, które pary przetrwały, znajdą rozwiązanie na przełomie listopada i grudnia, gdy Jedynka wyemituje przygotowany już materiał.
Póki co, Manowską zaprząta emisja nowego sezonu "The Voice Senior". Na Instagramie zamieściła zdjęcia z planu 6. sezonu, który widzowie zobaczą na początku przyszłego roku. Jak zapowiedziała w swoim wpisie:
"Widzimy się w Dwójce już od stycznia. Szósta, piękna odsłona naszego ukochanego „The Voice Senior”. Dziękuję przecudnym bohaterom. Mam poczucie, że w końcu mieliśmy czas na stworzenie relacji. Dziękuję całej ekipie, mojemu współprowadzącemu Robertowi Stockingerowi. Wszystkim zaangażowanym w to, żeby ten program był tak pięknie wzruszający i energetyczny. Do zobaczenia na antenie!" - ogłosiła uradowana Marta.
Na odpowiedź Stockingera nie trzeba było długo czekać. Prezenter, który po 10 latach próżnych nadziei na awans w TVN-ie zdecydował się spróbować swoich sił w TVP, w prowadzeniu "The Voice Senior" upatruje szansy na rozkręcenie kariery. Szybko zrewanżował się Manowskiej za komplement:
"Marta, to ja dziękuję. Ale było super".
Zobacz też:
Tak Robert Stockinger wspomina pracę w TVN. Padły gorzkie słowa
Tak mieszka prowadząca "Rolnik szuka żony". Okazały dom na wsi to dopiero początek
"Rolnik szuka żony". Jak dziś wygląda życie rolników z 1. edycji. programu?