Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Dominik Smaruj zaprosił ją do "Tańca z gwiazdami". Nie mógł postąpić inaczej
Odcinek rodzinny to wyjątkowy moment w każdej edycji "Tańca z gwiazdami". To właśnie wtedy uczestnicy zapraszają na tydzień wspólnych treningów swoich najbliższych: członków rodziny, partnerów czy przyjaciół.
Nie ulegało wątpliwości, że Dominik Smaruj będzie chciał stworzyć takie właśnie piękne wspomnienie ze swoją żoną. Urszula Kobiela również jest aktorką; zakochani poznali się w akademii teatralnej we Wrocławiu, a w ubiegłym roku po kilku latach związku wzięli ślub.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go, otwiera się w nowym oknie
Kobieta pojawiła się w studiu programu już podczas drugiego występu ukochanego na żywo, a po nim chętnie udzielała wywiadów, otwiera się w nowym oknie. Tym razem jednak sama spróbowała swoich sił na parkiecie, a jurorzy nie mogli się jej nachwalić.
Oceniający przyznali tercetowi (wespół z Magdaleną Tarnowską) 35 punktów, podkreślając widoczne na pierwszy rzut oka miłość i przywiązanie małżonków. Prawda o nich jest jednak zupełnie inna...
Jurorzy "Tańca z gwiazdami" zachwycili się Smarujem i jego żoną. Nikt nie wiedział, jaka jest o nich prawda
Nieoczekiwanie wyszło na jaw, jak partnerzy dogadywali, a właściwie jak się nie dogadywali na próbach.
"Treningi idą świetnie. (...) Taniec zbliża" - napisał ironicznie aktor na nagraniu, będącym sklejką sytuacji, do których doszło między nim a Ulą na sali.
"Ale ty nie umiesz tańczyć!" - krzyknęła w pewnym momencie Kobiela, na co podenerwowany Smaruj aż musiał odejść, żeby nie dać się sprowokować.
"Nie wiem, nie patrz tak na mnie, nie wiem, jakie są kroki" - powiedziała innym razem kobieta.

Smaruj wystąpił z żoną w "Tańcu z gwiazdami". Chwilę wcześniej na treningu doszło do scen
Po jeszcze kilku innych napięciach Dominik w końcu nie wytrzymał.
"Ja już nie chcę tańczyć" - powiedział z rezygnacją.
"A ja chcę" - odpowiedziała niewzruszona Ula.
To właśnie ona w zabawny sposób podsumowała ich tygodniowe zmagania.
"Witamy w zoo" - skwitowała pod koniec filmiku.
W rzeczywistości jednak wcale nie było tak źle. Żeby nie było niedomówień, 34-latek od razu zaznaczył, jak należy odbierać ów materiał.
"PPS. Rolka w celach humorystycznych" - dodał w opisie posta.
Smaruj i jego żona nie szczędzili sobie komplementów. Trudno się nie wzruszyć
Tak naprawdę Kobieli i Smarujowi układa się bardzo dobrze. Świadczą o tym, chociażby wyznania, na które zdobyli się na potrzeby materiału wideo wyświetlanego przed swoim występem.
"Tańczę z żoną, bo ją kocham. Ona dodaje mi pewności siebie, przed każdym odcinkiem dmucha mi w skrzydełka" - zdradził Dominik.
"On mi pokazał, czym jest szczęście. Że szczęście to nie jest coś, na co trzeba zasłużyć, czy zapracować tylko coś, co jest zawsze" - przyznała szczerze Ula.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Rafał Maserak nie ma wątpliwości ws. Tarnowskiej i Smaruja, otwiera się w nowym oknie
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








