Kinga Rusin marzy o dojrzałym uczuciu
38-letnia Kinga Rusin przygotowuje się do wydania książki, w której poruszy temat m.in. swojego małżeństwa z Tomaszem Lisem. Jak sama przyznaje, "problem samotności w związku jest jej bardzo bliski".
Prowadząca młodzieżowy program "You can dance..." w wywiadzie dla "Gali" przyznaje, że trudno jest jej znaleźć stałego partnera. Kiedy kocha, traci kontakt z rzeczywistością, na co nie może sobie pozwolić.
Małżeństwo z dziennikarzem Tomaszem Lisem, z którym ma dwie córki, wspomina jako najgorszy okres w swoim życiu: "Koncentrowałam się, jak pewnie większość żon i matek, na potrzebach innych, podczas kiedy moje własne były na ostatnim miejscu" - opowiada. Czuła się bardzo samotna.
Jej kolejny związek z Michałem Chmelą również nie należał do udanych. Prezenterka twierdzi, że brakowało jej harmonii, "próbowała oderwać się od ziemi, ale nie mogła".
Mimo że bardzo chciałaby się zakochać i związać z mężczyzną, ma zbyt duże oczekiwania, brak jej spontaniczności.
"Chciałabym przeżyć świadome i dojrzałe uczucie, mądre, nierozchwiane. Nie wiem, czy jestem do tego zdolna" - zastanawia się.
Według Kingi, by móc wejść w związek, najpierw trzeba być szczęśliwym ze sobą...