Księżna Kate jest mamą trójki dzieci i mimo dolegliwości ciążowych w postaci uporczywych nudności, chciała mieć dużą rodzinę.
Niedawno wyznała, że w trakcie porodów decydowała się na hipnozę, co uświadomiło jej potęgę ludzkiego umysłu i pozwoliło lepiej przejść przez te trudne chwile. W tym samym wywiadzie przyznała, że równie trudne były dla niej pierwsze chwile po porodzie, gdzie musiała kilka godzin po nim wyjść w pełnej stylizacji, makijażu i w butach na obcasie do wiwatującego tłumu. Okazuje się, że tych chwil Kate nie wspomina najlepiej: "Większość kobiet po porodzie marzy tylko o tym, aby móc się położyć się pod kocem i odpocząć. Natomiast ja musiałam się przygotować w pełni do wyjścia. Miałam sukienkę, szpilki i makijaż. Musiałam pozować przed kamerami i mimo braku sił, ciągle się uśmiechać" - powiedziała szczerze.Przy kolejnych porodach wydarzyło się dokładnie to samo, a księżna Kate w szybkim tempie wracała do pracy. "Wszyscy nas wspierali i razem z Williamem rozumieliśmy, że jest to bardzo ważne wydarzenie i wiele osób jest podekscytowanych. Dlatego jesteśmy wszystkim ogromnie wdzięczni za wsparcie, które dostaliśmy. Niestety, połączenie tego z noworodkiem i tym, że byliśmy niedoświadczonymi rodzicami, budziło w nas wiele różnych emocji. Z jednej strony byliśmy szczęśliwi, z drugiej przerażeni" - dodała na koniec.
Zobacz również:


***Zobacz więcej materiałów wideo:








