Kukulska w obronie Święta Świni
Impresariat Natalii Kukulskiej postanowił zareagować na złośliwe komentarze w mediach o występie piosenkarki na imprezie o zabawnej nazwie Święto Świni.
Kilka dni temu wyszło na jaw, że 33-letnia Kukulska da koncert na Święcie Świni w Siedlcu w Wielkopolskiem. W Internecie natychmiast pojawiły się informacje o tym wydarzeniu, opatrzone złośliwymi komentarzami. Natychmiast zareagował na nie menadżer Kukulskiej Robert Kurpisz.
Menadżer zapewnia, że Święto Świni to impreza z wieloletnią tradycją. Zawsze występują na niej gwiazdy polskiej (m.in. Maryla Rodowicz) i europejskiej (Ingrid) sceny. Podkreśla, że jej jakości nie należy oceniać na podstawie nazwy.
Dodaje jednak, że Kukulska jedynie zaśpiewa - nie będzie brała udziału w innych "atrakcjach charakterystycznych dla tego rodzaju imprezy plenerowej", jak np. grillowanie.
"Jednym z elementów mojej pracy jest granie otwartych koncertów plenerowych, dostarczanie rozrywki tym, którzy przyszli posłuchać muzyki i dobrze się przy tej muzyce bawić. Tak rozumiem swoją rolę podczas imprezy w Siedlcu i nie wyobrażam sobie, żebym mogła zlekceważyć publiczność z powodu obraźliwej, niesmacznej (zdecydowanie bardziej niesmacznej niż nazwa imprezy:) publikacji" - oświadczyła Natalia.