Lara Gessler pokazała się w wersji saute. Jednoznaczna reakcja fanów
W dobie ciągłego upiększania wizerunku, część celebrytów decyduje się na promowanie naturalnego wyglądu. Jedną z osób, która bez zawahania prezentuje się bez grama makijażu jest córka Magdy Gessler - Lara. Jej najnowszy kadr spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem przez fanów.
Lara Gessler to nie tylko jedna z najpopularniejszych polskich cukierniczek i autorek książek kulinarnych, lecz także prężnie działająca influencerka. W serwisie Instagram obserwuje ją ponad 286 tys. użytkowników. 35-latka nie stroni od publikacji naturalnych kadrów, w których prezentuje prawdziwą wersję siebie. Zdając sobie sprawę z wpływu, jaki wywiera na swoich obserwatorów, stara się promować pozytywny obraz ciała i zachęcać do akceptacji własnych niedoskonałości.
W jednym z ostatnich postów na platformie celebrytka pokusiła się o wyjątkowo prywatny kadr, w którym zapozowała bez grama makijażu. Nie byłoby w tym nic dziwnego, oprócz faktu, że na jej twarzy pojawiły się piegi. Sama dobitnie przyznała, że drobne plamki zawsze były jej skrytym marzeniem i kojarzyły się ze świeżością oraz beztroską. Choć obecnie nie dorównują one tym, którymi może się pochwalić jej brat Tadeusz, to Lara nie czuje zazdrości. Podkreśla, że piękno ma wiele odcieni i każdy z nas jest wyjątkowy na swój sposób.
"Kto nie marzył o piegach? Ja zawsze! I przy dużym słońcu zawsze trochę mi się ich pojawia na nosie. Nie umywam się niestety do porcelanowo-piegowatej skóry mojego brata Tadeusza Müllera. Całe szczęście" - napisała w treści posta.
Post córki Magdy Gessler wywołał lawinę pozytywnych komentarzy. Internauci docenili jej naturalność i autentyczność, a także odnieśli się do tematu piegów. Wiele osób przyznało, że zawsze o nich marzyło i uważało je za uroczy element urody.
"Kocham piegi, zawsze je chciałam mieć! Ty wyglądasz w nich prześlicznie";
"Piegi są urocze. Zawsze chciałam";
"Lara. Wyglądasz bosko z piegami!!!";
Część osób podzieliła się także swoimi doświadczeniami związanymi z posiadaniem piegów. Choć w dzieciństwie były ich największym kompleksem, po latach stały się powodem do dumy.
"Ja mam mnóstwo piegów i całe dzieciństwo płakałam, a teraz się cieszę" - czytamy.
Zobacz też:
Lara Gessler nie żyje tak, jak inni. Postanowiła wyrwać się ze schematu
Lara Gessler publicznie powiedziała to o mężu. Dawno nie była tak szczera. "Łatwo go niesie"