"Love Island": Ola Daniel zdradziła, jak zginął jej ojciec! Ale przykre.
Ola Daniel (22 l.) w wieku sześciu lat straciła ojca w tragicznym wypadku samochodowym. Była uczestniczka "Love Island. Wyspa Miłości" podczas rozmowy z nami zdradziła, kto jej go zastąpił.
Ola Daniel w programie "Love Island. Wyspa Miłości" ani razu nie wspominała o swoim ojcu. Wiele osób zastanawiało się, czym to było spowodowane. Gwiazda w wywiadzie dla nas postanowiła uciąć wszelkie spekulacje.
- Mój tata zmarł w tragicznym wypadku, jak byłam małym dzieckiem. Dlatego też moje historie nie obejmują taty, bo nie uczestniczył w moim życiu. Czasami jak pomyślę sobie o nim, to nie jest mi łatwo. Często krążą mi po głowie myśli, co by było gdyby był przy mnie - wyznała w rozmowie z nami Daniel.
Mimo wielkiej tragedii Ola dzieciństwo wspomina bardzo dobrze.
- Uważam, że mama zapewniła mi wszystko, co mogła. Starała się, abym wyrosła na wartościową i inteligentną kobietę. Niczego mi nie brakowało. Ona wolała odebrać sobie i dać mi. Świetnie zaopiekowała się mną, braćmi oraz biznesem samochodowym, który prowadził tata. Jestem bardzo wdzięczna mamie, że tyle dla mnie zrobiła. Chciałabym być taka jak ona - dodała była uczestniczka "Love Island. Wyspa Miłości".
Obchody Dnia Ojca w szkole dla niektórych dzieci bez rodzica powodują płacz i traumy. Na całe szczęście u Oli nie miało to miejsca, bo wspomniana wcześniej mama znakomicie wypełniała jego funkcję.
Całą rozmowę możecie zobaczyć poniżej.