Kilka miesięcy temu Magdalena Stępień i Jakub Rzeźniczak usłyszeli dramatyczną diagnozę - u ich syna wykryto nowotwór wątroby. Leczeniem chłopca mieli zająć się lekarze z Izraela, ale ponieważ to kosztowna terapia, to modelka zorganizowała w sieci zbiórkę. Sytuacja wzbudziła sporo kontrowersji, ponieważ piłkarz nie może narzekać na niskie zarobki. Stępień informowała wtedy, że koszty transportu medycznego oraz badań wyceniono na ok. 350 tys. zł.
Stępień i Rzeźniczak: choroba syna
Udało się zebrać potrzebną kwotę i na początku roku 2022 Magda z synem wyjechali na leczenie. Dwa dni temu na jej Instagramie pojawił się wpis, w którym informuje o aktualnej sytuacji i dziękuję wszystkim za pomoc.
Jak się okazało z wyników badań, jest to jeszcze rzadsza odmiana nowotworu wątroby niż początkowo sądziliśmy. Lekarze w Izraelu robią wszystko, aby ustalić najlepszą metodę leczenia. (...) Szukamy rozwiązania tutaj (czekamy między innymi na wyniki badań genetycznych), do momentu, kiedy nie znajdziemy miejsca na świecie, gdzie lekarze mieli już doświadczenia z tego rodzaju nowotworem u dzieci.
W szpitalu pojawił się także były partner modelki i ojciec Oliwiera, Jakub Rzeźniczak. Do tej pory rodzice chłopca nie dogadywali się, ze względu na atmosferę, w której się rozstali. Przypomnijmy, że piłkarz zostawił Magdę, gdy była w końcówce ciąży i związał się z nową kobietą. Teraz starają się, dla dobra syna, poprawić swoje relacje.
Chłopiec co dwa dni otrzymuje w szpitalu kolejne dawki chemioterapii i jest poddawany badaniom. Na Instagramie Stępień pojawiło się w niedzielę instastory, w którym przekazała, że jest jej bardzo trudno i nie potrafi powstrzymać łez, za każdym razem, gdy Oliwier jest poddawany kolejnej narkozie.
Za każdym razem, gdy jest poddawany narkozie, to przeżywam to tak, że nie jestem w stanie powstrzymać łez. Bóg kolejny raz mnie nie zawiódł!
Dodała, że dziękuje za modlitwę, która bardzo jej pomaga. Nie jest w stanie jednak odpisywać teraz na wiadomości, a dostaje ich bardzo dużo.
Wasza modlitwa bardzo nam pomaga, nie jestem w stanie odpisać na każdą wiadomość, ale liczba wiadomości, które dostaję, o tym, że modlicie się za Oliwierka, jest ogromna! To dla mnie jest BEZCENNE.
Trzymamy kciuki za małego Oliwiera i życzymy mu dużo zdrowia!


***
Zobacz także:
Ida Nowakowska podlizuje się szefom. Niewiarygodne, co nam powiedziała
Dopatrzyli się tego na zdjęciu Joanny Opozdy! Koniec plotek
Halina Mlynkova przekazała radosne wieści. Fani są w szoku
Jasnowidz Jackowski pokazał "mapę grozy". Wytłumaczył, o co w niej chodzi








