Małgorzata Rozenek-Majdan: Na ślubie Opozdy i Królikowskiego wywołała burzę! Teraz się tłumaczy!
Małgorzata Rozenek-Majdan była jednym z gości na ślubie Antka Królikowskiego i Joanny Opozdy. Młodziutka celebrytka postanowiła zaprezentować się w dość osobliwej kreacji. Internauci zastanawiali się nad tym, jak w czymś takim wykonuje podstawowe czynności na tego typu imprezach. Żona Radka pospieszyła z wyjaśnieniami...
Ślub Opozdy i Królikowskiego już za nami, ale media i celebryci wciąż żyją tym wydarzeniem.
Wśród nich znalazła się także Małgorzata Rozenek-Majdan, która na swoim Instagramie postanowiła raz jeszcze pochwalić się strojem, w którym błyszczała na ceremonii.
Wielu fanów zachwyciła jej stylizacja, ale znaleźli się oczywiście tacy, którym strój nie przypadł do gustu. Krytykowano m.in. osobliwe rękawy, w których musiało być ciężko chociażby jeść.
"Gniecie się, uwydatnia krągłości, których wcale Pani nie ma, i wygląda nieco karykaturalnie. Zatem z całego stroju najlepsze były żółte buciki. Sukienkę bym zakopała gdzieś głęboko i już nie robiła sobie krzywdy"- zaapelowała jednak z obserwatorek.
Gonię słowa krytyki musiały nieźle zaboleć, więc z tego powodu nagrała wideo, aby rozwiać wszelkie wątpliwości.
"Małgosia chciała zaprezentować wielofunkcyjność sukienki, którą znacie bardzo dobrze z sobotniego popołudnia i wieczoru. No i co Małgoś?" - zapytała ją nagrywająca filmik jej podręczna Magda.
"Po prostu: jak znudzą ci się rękawy, to masz nogawki" - skomentowała Gosia, która założyła kontrowersyjne rękawy na nogi!
"To jest ten tip, o który tak pytałyście, bo się bałyście, jak pani Małgosia będzie jadła. Otóż, zdjęła te bufki i założyła je tutaj" - dodała asystentka.
"W sam raz dla cheerleaderek" - podsumowała Gonia.
***