Mama namawia Szyca do ślubu
Najważniejsza kobieta w życiu Borysa Szyca pragnie, by wreszcie oświadczył się Kai!
Zamiast pierścionka zaręczynowego Kaja Śródka (27 l.) nosi... męski sygnet. Taki sam ma jej ukochany, Borys Szyc (32 l.). - To takie nasze obrączki - wyznała ostatnio Kaja.
Czy para w końcu zamieni jednak swoje sygnety na prawdziwe małżeńskie obrączki? Zapytany ostatnio, czy nie denerwuje się, gdy kolorowa prasa rozpisuje się o jego przygotowaniach do ślubu z Kają, Borys odpowiedział:
- Nie, bo się nie oświadczyłem, więc mam spokój... Choć wszyscy marzą, by zobaczyć ich razem przed ołtarzem, on ciągle się waha.
- Borys boi się, że po ślubie ich związek się zmieni - mówi nam jego kolega. - Zbyt wiele znanych mu małżeństw, także jego rodziców, rozpadło się na jego oczach.
Ale jest ktoś, kto przekonuje Szyca, żeby oświadczył się Kai. To jego mama, Karina Szyc-Michalak. Choć sama jest po rozwodzie z ojcem Borysa, Jerzym, to jednak gorąco wierzy, że jej syn znajdzie szczęście w małżeństwie.
Ostatnio odwiedziła go w Warszawie. Razem poszli do restauracji, gdzie spędzili kilka godzin na serdecznej rozmowie.
- Matka namawia go, żeby oświadczył się Kai - twierdzi jego kolega. - Bo drugiej tak wspaniałej dziewczyny szybko nie znajdzie...
Borys zresztą nigdy nie krył, że Kaja jest jego pokrewną, artystyczną duszą. Choć są już razem 2 lata, dalej za sobą szaleją. Bo Kaja nie jest też żadną pustą starletką, która nie ma nic do zaoferowania poza piękną buźką, ale intrygującą, młodą artystką z... twardym charakterem.
- To ona rządzi w ich związku - zdradza nam jego kolega. - Nie zachwyca się ślepo każdym słowem i gestem Borysa, ma swoje własne zdanie i to mu imponuje...
Właśnie o takiej synowej marzy mama aktora! Znajomi Borysa opowiadają, że Karina uwielbia Kaję. Sama jest plastyczką, więc podoba jej się, że partnerka jej syna, która pracuje jako kostiumograf, jest z pokrewnej branży. Ma także nadzieję, że Kaja zamieszka z Borysem w jego apartamencie, który pomagała urządzać synowi.
Czy mama przekona go, by wreszcie założył "Kajusi", jak pieszczotliwie ją nazywa, zaręczynowy pierścionek? Aktor zawsze liczy się z jej zdaniem. Czy posłucha jej i tym razem?
Patrycja Lupa