Martyna Kupczyk z "Nasz nowy dom" potwierdziła doniesienia o związku. Wszystko wyszło na jaw
Martyna Kupczyk, znana z programu "Nasz nowy dom" długo ukrywała przed światem swoją miłość do Arkadiusza Woźniaka. Teraz gdy ujawnili swój związek, opowiedzieli o nim nieco więcej w porannym programie "halo tu polsat".
Miłość między Martyną Kupczyk i Arkadiuszem Woźniakiem zaczęła się rozwijać podczas nagrań programu "Łowcy skarbów". Choć początkowo nie była to słynna "miłość od pierwszego wejrzenia", to wyjątkowa chemia między nimi była widoczna niemal od początku nagrywek.
W piątkowym wydaniu "halo tu polsat" opowiedzieli, jak wyglądało to z ich perspektywy. Nie ukrywali, że przed ujawnieniem związku hamowała ich obawa o... pracę.
"Obydwoje chcieliśmy być w programie, a trochę baliśmy się tego zarzutu, że skoro nas coś łączy, to nie będziemy waleczni i będziemy sobie odpuszczać. Troszeczkę się baliśmy i trzymaliśmy to w tajemnicy" - mówiła Martyna Kupczyk.
""Łowcy skarbów" to dla mnie nowość w telewizji, a Martyna już była długo, więc ona bardzo chroni swoją prywatność"- dodał Arkadiusz Woźniak.
Para długo ukrywała swój związek, zwłaszcza że Arkadiusz był wówczas w innym związku. Dopiero po rozpadzie tego związku mogli otwarcie mówić o swoich uczuciach. Martyna i Arkadiusz oficjalnie potwierdzili swój związek podczas transmisji na żywo. Przyznali, że ich relacja nie była łatwa do ujawnienia, ale chemia między nimi była zbyt silna, by ją ukrywać dalej.
Jak przyznaje architektka z programu "Nasz nowy dom" oboje mieli wątpliwości przed wejściem w związek i nie było to takie proste. Ostatecznie miłość wygrała.
"Ten związek był troszeczkę burzliwy. Takie zejścia, rozstania. Troszkę jak para nastolatków. Finalnie doszliśmy do momentu, kiedy stwierdziliśmy, że już czas po prostu być ze sobą" - mówiła Martyna.
Kolekcjoner antyków z kolei wyznał, że uczucie było silniejsze i kierował się sercem.
"To było od razu coś szalonego i broniłem się, jak mogłem, ale niestety. Tak naprawdę to trwało jakiś czas. Jakaś taka energia, jakaś taka chemia, że nie wiedziałem, co z tym zrobić" - mówił Woźniak w "halo tu polsat".
Za to Martyna podeszła do całej sytuacji bardzo racjonalnie.
"Powiedziałam: 'nie, ja potrzebuję czasu', więc u mnie to było takie powolutku, ale się zakochałam" - przyznała architektka z programu "Nasz nowy dom".
W mediach społecznościowych na profilach "halo tu polsat" i "Łowców skarbów" można przeczytać wiele miłych słów na temat związku Marty i Arkadiusza:
- "Piękna para! Dużo radości i szczęścia życzę! I dalej walczcie o te "łowcy skarbów" kochani"
- "Bardzo ładnie wyglądacie razem"
- "Gratulacje"
Zobacz też:
To już pewne. Gwiazda "Naszego Nowego Domu" potwierdza związek
Smutne wieści od ekipy "Nasz Nowy Dom". Architektka w żałobie
Gwiazda programu "Nasz nowy dom" ma drugą pracę. Biznes się jej opłaca
W końcu prawda wyszła na jaw. Nikt nie był świadomy, co ich łączy!