Pandemia, przynajmniej w niektórych rejonach świata nieco zelżała.
Nie ma więc na co czekać. Martyna Wojciechowska (45 l.) właśnie spakowała plecak, wyjęła z szafki paszport i zameldowała się na lotnisku, by ruszyć w kolejną podróż, kręcić swój program i znaleźć nowe bohaterki reportaży.
No cóż, widać, że niesforna z niej dusza i długo nie może usiedzieć na miejscu. Ale zapewne dobrze też wie o tym jej ukochany, Przemysław Kossakowski (48 l.).
Jednak nie ma co ukrywać, że oboje w świat ciągnie, i takie wyjazdy to kolejne próby dla ich związku, żeby przekonać się, czy potrafią żyć bez siebie przez dłuższy czas.
Na szczęście pani Martyna na razie za bardzo nie zaryzykowała. Udała się w podróż do czeskiej Pragi.
"Nareszcie na Krańcu Świata, chociaż bliżej niż zwykle" - napisała w internecie.
Bliżej też ukochanego, co z pewnością cieszy i Martynę i Przemka!

***Zobacz więcej materiałów wideo:








