Matka Meghan Markle załamana! Pałac ograniczył jej kontakt z córką!
Na ślubie swojej córki Meghan Markle (36 l.) Doria Ragland nie potrafiła powstrzymać łez wzruszenia. Oczywiście nadal cieszy się szczęściem swojej ukochanej córki, ale jest coś, co spędza jej sen z powiek.
Odkąd książę Harry (33 l.) poprosił o rękę amerykańską aktorką, media oszalały na jej punkcie. Co rusz można znaleźć nowe doniesienia z życia świeżo upieczonej księżnej Sussex, a fotoreporterzy śledzą każdy jej krok. W dniu ślubu wszyscy także patrzyli na mamę Meghan, Dorię.
Była ona jedynym gościem z rodziny księżnej i nic dziwnego, że jej obecność wzbudziła takie emocje. Ragland bardzo kocha swoją córkę i nie kryła łez, gdy Meghan powiedziała sakramentalne "tak". Teraz jednak, gdy ślubne emocje już nieco opadły, Doria nieco posmutniała.
Wszystkiemu winne są nowe zasady, które panują od niedawna w życiu żony księcia Harry’ego. Księżnej Meghan przybyło wiele obowiązków i teraz nie ma tyle czasu dla swojej ukochanej mamy, ile by chciała. W dodatku panie dzieli spora odległość. Doria mieszka w Stanach Zjednoczonych, a Meghan oczywiście przeniosła się do Londynu.
Nie ma także zbyt wiele czasu na rozmowy telefoniczne. To wszystko jest bardzo przygnębiające dla Dorii, a w dodatku ponoć musiała podpisać dokument wydany przez Pałac Buckingham, zobowiązujący ją do milczenia na temat życia jej córki.
"Znajomi pytają ją o ślub, jedzenie i gości, a ona uparcie milczy. Wygląda na bardzo zmartwioną" - twierdzi źródło Radar Online. - "Nie może rozmawiać na temat Meghan bez konsultowania swojego zdania z Pałacem".
To musi być dla niej naprawdę trudne, jednak czego się nie robi dla swojego dziecka.
***
Zobacz więcej materiałów wideo: