Nie żyje Krystyna Kołodziejczyk. Dwa tygodnie wcześniej zmarł jej mąż
Zmarła Krystyna Kołodziejczyk. Aktorka filmowa, serialowa i teatralna miała 82 lata. W ostatnim czasie przebywała w szpitalu.
Informację o śmierci artystki potwierdziła najbliższa rodzina.
Artystka zmarła w poniedziałek w szpitalu, w którym przebywała od kilku tygodni. Dwa tygodnie temu odszedł mąż aktorki.
Krystyna Kołodziejczyk urodziła się 30 marca 1939 roku w Częstochowie. W 1960 roku ukończyła Wydział Aktorski PWSTiF w Łodzi.
Występowała m.in. w Teatrze Dramatycznym w Koszalinie, Teatrze Polskim w Bydgoszczy, Teatrze Polskim w Poznaniu, Teatrze Studio w Warszawie, Teatrze Nowym w Warszawie, Och-Teatrze w Warszawie.
Grała w "Czterdziestolatku", "Daleko od szosy", "Lalce", "Tulipanie", "Zmiennikach". Na przestrzeni kolejnych lat pojawiła się w "Klanie", "Miodowych latach", "Samym życiu", "39 i pół".
Krystyna Kołodziejczyk miała burzliwe życie uczuciowe. Swojego pierwszego męża, reżysera Andrzeja Ziębińskiego, poznała w latach 60. na premierze jednej ze sztuk.
W latach 70. w jej życiu pojawił się Jan Englert oraz plotki dotyczące ich romansu. Aktor miał podbić serce Kołodziejczyk, jednak dla niego ich związek miał być "miłostką". Mówiono, że z tego powodu małżeństwo Krystyny Kołodziejczyk i Andrzeja Ziębińskiego nie przetrwało.
Jednak w wywiadzie dla "Życia na Gorąco: Retor" Krystyna Kołodziejczyk skwitowała te doniesienia następująco:
W 2019 została odznaczona Srebrnym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".
***