Edyta Górniak była gościnną jurorką "Tańca z gwiazdami" i tuż po zakończeniu zdjęć zabrała głos na temat relacji Mandaryny i Michała Wiśniewskiego.
Edyta Górniak o powrocie Wiśniewskich
Edyta Górniak w rozmowie z Pomponikiem mówiła o tym, że historia Wiśniewskich może dawać nadzieję osobom, które wierzą w powroty i wybaczenie.
Artystka podkreśliła, że nawet po wielu latach można odbudować bliskość i zacząć nowy rozdział.
"Wiecie, jakbyśmy chcieli wierzyć czasem w baśnie, w niekończące się miłości, w wybaczenie, to oni z pewnością pokazali nam, że wszystko w życiu jest możliwe, jeśli chodzi o miłość, o jej potęgę, czym jest czas, czym jest rozwój, czym jest edukacja emocjonalna. To może pokazać ludziom, że można sobie wybaczyć nawet po wielu latach i być sobie bliskim i tworzyć nowe historie i nowe rozdziały" - mówiła w rozmowie z Jakubem Szewczykiem z Pomponika Edyta Górniak.
Edyta Górniak wróci do byłego? Wyznała wprost
Na tym jednak nie koniec. W rozmowie z Pudelkiem wokalistkę zapytano, czy historia Mandaryny i Wiśniewskiego daje jej nadzieję na podobny obrót spraw w jej własnym życiu.
Edyta Górniak zaznaczyła, że dziś jest już inną osobą niż w czasach swoich dawnych, trudnych relacji. Ujawniła jednak, że jeden z mężczyzn, o których mówiła, niedawno się do niej odezwał.
"Na pewno jestem dzisiaj inną postacią, osobą, kobietą, niż byłam wtedy, kiedy byłam w tych - powiedzmy - kilku takich pięknych relacjach, ale trudnych. Na pewno jeden taki jest. Ostatnio się odzywał z serdecznością taką, ale... W ogóle temat miłości to jest taki, wiecie, bardzo szeroki. Można podejść do niego bardzo płytko, oczywiście, ale jak wiecie, ja jeśli chodzi o temat miłości, to nie spłaszczam" - wyznała w rozmowie z Pudelkiem.

Zobacz też:
Edyta Górniak niezwykłym gościem w "TzG". Piosenkarka ocenia występy uczestników








