Wieści o Filipie Bobku nadeszły z samego rana. Wyjawił w końcu prawdę
O aktorze po głośnym udziale w "Tańcu z gwiazdami" jesienią 2024 roku zrobiło się nieco ciszej. Filip Bobek wówczas zachwycał na parkiecie, a dla wielu był też mocnym kandydatem do wygrania głównej nagrody. Aktor znany jest ze swojego tajemniczego stylu bycia, ale teraz wyznał nieco więcej na temat życia prywatnego.
Filip Bobek jeszcze nie tak dawno był uczestnikiem 15. edycji "Tańca z gwiazdami", w której to partnerowała mu Hanna Żudziewicz. Zdolny aktor nawet w odcinku rodzinnym nie zaprosił nikogo bliskiego. Aby strzec swojej prywatności, wybrał do tańca przyjaciółkę Maję. To tylko nasiliło plotki o tym, czy w swoim życiu ma partnerkę lub żonę. Choć tego nie wie nikt, to jest jednak coś, o czym aktor chętnie opowiada. Podzielił się tym dziś nad ranem.
Filip Bobek był gościem piątkowego programu "Pytanie na śniadanie", który prowadził Łukasz Nowicki i Joanna Górska. Temat był wyjątkowo na czasie ze względu na pogodę, a mianowicie chodziło o... rowery. Aktor jest miłośnikiem kolarstwa.
Już wcześniej w wywiadach Filip Bobek chętniej niż o swoim życiu miłosnym opowiadał o pasji do kolarstwa. Nawet na treningi do "Tańca z gwiazdami" zamiast samochodu wybierał rower, dzięki czemu miał już rozgrzewkę przed ćwiczeniami na parkiecie.
W rozmowie o kolarstwie w PNŚ nie zabrakło wątku akcesoriów. To wtedy Bobek wyjawił prawdę, że ma więcej niż tylko jeden rower w swojej kolekcji.
"Mam cały komplet specjalnych butów komponowanych pod szosę. Szuter też, bo się nie ograniczam. Nie mam tylko jednego roweru, tylko trochę więcej. Pod szuter również mam rower przygotowany" - wyznał Bobek.
Zapytany o ostatnie wyprawy aktor wyznał, że był w Hiszpanii: "Byłem na Fuercie i na Lanzie [Fuerteventura i Lanzarote - przyp. red.] i bardzo mnie zaskoczyły (...) Ekstremalne wyprawy mnie nie interesują" - mówił Filip Bobek, gdy usłyszał pytanie od Łukasza Nowickiego.
Warto przypomnieć, że aktor zapytany w zeszłym roku o cenę takiego jednego roweru mocno się zezłościł i odpowiedział jedynie: "Nie pytaj. Nie będziemy o tym rozmawiać", ucinając jednocześnie rozmowę z dziennikarką z ShowNews.
Aktor praktycznie w każdym wywiadzie jest pytany o posiadanie żony lub partnerki. Choć starał się ucinać plotki na ten temat, ostatecznie postanowił to wyjaśnić raz na zawsze.
"Sorry, musicie to wygooglać" - odpowiedział Bobek na pytanie dziennikarki portalu ShowNews, która później dodała, że w internecie nic nie da się znaleźć na ten temat.
Bobek podsumował to krótko: "Nie będę poprawiał internetu w takim razie". We wcześniejszych latach na pytanie o zakładanie rodziny aktor również odpowiadał wymijająco: "W tym akurat momencie, w moim życiu, praca jest numerem jeden, a miłość niestety schodzi na drugi plan".
Zobacz też:
To koniec plotek o Bobku. Wyjawił prawdę o żonie
Bobek usłyszał pytanie i uciął wywiad. "Nie będziemy o tym rozmawiać"