Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Mandaryna nie zatańczyła z Wiśniewskim w rodzinnym odcinku "Tańca z gwiazdami"
Rodzinny odcinek "Tańca z gwiazdami" co sezon wywołuje poruszenie wśród fanów formatu. Widzowie z zapartym tchem oglądają występy celebrytów z ich bliskimi i poznają ich sekrety, zakulisowe relacje oraz życie "od kuchni".
W tym roku wielkie poruszenie wywołało pojawienie się na parkiecie Mandaryny, która od kilku miesięcy jest ponownie w związku ze swoim byłym mężem Michałem Wiśniewskim.
Wielu liczyło, że to właśnie lider "Ich Troje" zatańczy z nią w odcinku specjalnym, ale na parkiecie towarzyszył jej syn Xavier Wiśniewski. Ukochany uświetnił jednak ich występ wykonem na żywo. Przed kamerą stanął u boku córki, będącej owocem jego małżeństwa z Mandaryną - Fabienne Wiśniewską.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Wiśniewski pojawił się w "Tańcu z gwiazdami". Nie zatańczył z Mandaryną, ale nie szczędził jej superlatywów
Michał Wiśniewski pojawił się również w nagraniu zapowiadającym występ Mandaryny. Opowiedział o tym, jak się czuje w relacji z nią, a nawet nagle ją pocałował.
"Jak Marta się na coś zdecyduje, to zrobi wszystko, żeby doprowadzić to do końca" - stwierdził Wiśnia.
"Jesteśmy bardziej dojrzali, mamy nieprawdopodobną szansę wykorzystać to nasze doświadczenie do zbudowania czegoś bardzo dojrzałego. Te 20 lat wystarczyło, żeby zrozumieć, że życie bez drugiej połowy jest po prostu niemożliwe" - powiedział wzruszony Michał.
Wiśniewski zdradził, że Mandaryna nawet po rozstaniu była dla niego wsparciem i kibicowała mu. Czuł, że może na nią liczyć bez względu na sytuację.
Ona sama przyznała, że obecnie jest szczęśliwa i czerpie z tego garściami.
"Bardziej się nie da" - skwitowała.

Zobacz także:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








