Doda otworzyła się na temat botoksu
Doda od początku swojej kariery zasłynęła z tego, że nie owija w bawełnę. Jej szczerość i otwartość wyjątkowo doceniają fani, którzy chętnie śledzą jej poczynania w mediach społecznościowych, gdzie gwiazda przemyca im skrawki swojego prywatnego życia i pokazuje, jak funkcjonuje za kulisami wielkich wydarzeń i medialnych występów. Niedawno wokalistka zdecydowała się opowiedzieć im o kłopotach, z którymi musi się mierzyć.
"Wiem, dlaczego botoks krótko się u mnie trzyma" - rozpoczęła swoją opowieść Doda, od razu nakierowując fanów, co będzie tematem jej wypowiedzi.
Wokalistka nie trzymała fanów w niepewności, tylko od razu przeszła do meritum, wskazując co sprawia, że zabieg ma u niej tak krótkotrwałe działanie.
"Ja po prostu za dużo ćwiczę, co drugi dzień i po prostu mi się metabolizm zmienia. Żeby mi botoks puszczał po trzech miesiącach, to jest jakieś nieporozumienie" - oceniła z goryczą.
Tuż przed zakończeniem nagrywania gwiazda zasugerowała fanom, że nie żartuje i zamierza podejść do sprawy praktycznie. "To są poważne problemy. Nie mam zamiaru ćwiczyć rzadziej i... walnęłam teraz cały face [twarz - tłum. red.] i będę suplementować cynk" - podsumowała z przekonaniem.
Doda pożałowała otwartości. Pytanie o miłość wyprowadziło ją z równowagi
Urodziwa gwiazda estrady ma za sobą kilka związków, o których huczało w sieci. Doświadczenia z nimi związane sprawiły, że Dorota Rabczewska przestała mieć ochotę opowiadać o swoich miłosnych uniesieniach w sferze publicznej. Z tego względu nie wytrzymała, gdy w wywiadzie padło pytanie o związek.
"Co wy macie z tym usilnym zmuszaniem ludzi do posiadania relacji i do tego, żeby się na ten temat wypowiadał? Im bardziej byłabym zakochana, tym bardziej tego nie powiem [...]" - stwierdziła stanowczo w rozmowie z Kozaczkiem.
Zobacz też:
Doda wprost o nowym partnerze. Nie mogła już dłużej tego kryć, teraz wszystko jasne
Doda tym razem nie odpuści. Nie do wiary, jakie ma marzenie, otwiera się w nowym oknie
Zadzwonił do Dody. Już po jednym zdaniu zalała się łzami. "Kocham cię", otwiera się w nowym oknie








