Niedawno ukazała się książka "Aśka" poświęcona zmarłej Joannie Kołaczkowskiej. Wstęp do publikacji napisał jej syn, Adam. Z okazji premiery pojawił się on wraz z Dariuszem Kamysem, scenicznym partnerem i szwagrem aktorki, w podcaście Magdy Mołek "W moim stylu".
Przejmujące wyznanie syna Joanny Kołaczkowskiej
Podczas obszernej rozmowy nie zabrakło osobistych wspomnień o Joannie Kołaczkowskiej. Dziennikarka zapytała Adama, przy jakiej życiowej decyzji najmocniej odczuł wsparcie mamy i za co pozostaje jej dozgonnie wdzięczny. Syn aktorki wrócił pamięcią do jednego z najtrudniejszych momentów w swoim życiu.
"Moja mama bardzo długo mnie wspierała w decyzji o rozstaniu z pewną osobą. Wiem, że gdyby moja mama nie była przy mnie, to by mi się to nie udało. Za to jestem dozgonnie wdzięczny. To było najtrudniejsze, co w życiu zrobiłem, i ona była przy mnie. Wiedziałem, że dopóki ona jest, to grunt mi się nie zawali pod nogami" - wyznał syn Kołaczkowskiej.
Zaledwie dwa tygodnie po rozstaniu jego mama otrzymała diagnozę. Adam przyznał, że wtedy poczucie bezpieczeństwa, które dawała mu jej obecność, nagle zniknęło.
"Już jej nie ma i grunt się na jakiś czas zawalił. Rozstałem się z tą osobą i dwa tygodnie później mama otrzymała diagnozę. Tak się złożyło, że zaczął mi się niefortunnie sypać ten grunt, ale już staję na nogi" - dodał Adam Kołaczkowski.

Zobacz też:
Były mąż Kołaczkowskiej przerwał milczenie. To ostatecznie doprowadziło do rozstania
Syn Joanny Kołaczkowskiej przerwał milczenie po śmierci mamy. Tak wygląda Adam
Wzruszające wyznanie siostry Joanny Kołaczkowskiej. To poczuła trzy dni przed jej śmiercią








