Na jaw wyszła prawda o relacji Lipnickiej z byłym mężem. Najpierw wspólny projekt, a teraz takie doniesienia
Anita Lipnicka i John Porter postanowili wyjawić, jak wygląda ich relacja po rozwodzie. Choć rozstali się w czerwcu 2015 roku (po 12 latach wspólnego życia), nie zapomnieli o sobie. Wręcz przeciwnie - od niedawna znów ze sobą współpracują, a nawet... dobrze się dogadują. "Przepraszam za tę prywatę, ale dosłownie kilka dni temu odbył się kolejny rozwód w moim bliskim otoczeniu i zebrało mnie na refleksje" - wyjawiła wokalistka.
Anita Lipnicka i John Porter zaliczyli jedno z głośniejszych rozstań w świecie polskiego show-biznesu. Wokalistka i muzyk nie kryli, że dwunastoletnia relacja wypalała się stopniowo, aż przestała mieć rację bytu.
"(...) musimy się rozstać, żeby ocalić to, co pięknego się wydarzyło między nami, bo jak będziemy dalej razem, to będziemy się tylko pogrążać. To była sytuacja, kiedy młoda dziewczyna zakochuje się w mistrzu, a za kilkanaście lat ona jest już gdzie indziej..." - mówiła Anita w rozmowie z Wysokimi Obcasami.
Jak wiadomo, 2025 rok był dla duetu przełomowy. Anita i John wrócili na scenę z jubileuszową trasą koncertową, podczas której świętowali 20-lecie płyty. Z pomocą wpisu na Instagramie muzycy wyznali, że ich relacja jest dziś pełna szacunku i zrozumienia - choć nie są już partnerami, a jedynie dzielą muzyczne zainteresowania i opiekę nad córką, 17-letnią Polą.
"Czy możliwa jest relacja po tym, jak związek się skończył? Czy da się przyjaźnić, szanować, pozostawać w życzliwych stosunkach, kiedy nasza wspólna droga dawno rozeszła się na dwoje? Podczas ostatniej trasy z @john_porter_artist żartowaliśmy nie raz, że może to pora, byśmy zaczęli prowadzić jakiś tutorial na YouTube pod tytułem: 'Jak się rozstać, by nadal się lubić?' To był żart oczywiście. Żadne z nas nie jest zainteresowane robieniem kariery w internecie, udzielając wykładów z cyklu 'jak żyć'. (...)" - napisała gwiazda.
Okazuje się, że refleksje nie były przypadkowe. Lipnicka podkreśliła, że w jej otoczeniu dopiero co doszło do rozwodu, co sprawiło, że zaczęła analizować własną historię.
"PS Przepraszam za tę prywatę, ale dosłownie kilka dni temu odbył się kolejny rozwód w moim bliskim otoczeniu i zebrało mnie na refleksje. Może i Wy przechodzicie teraz przez ten trudny moment? Rozdzielenia... W którym tak łatwo jest przekreślić wszystko to, co zdarzyło się pięknego między dwojgiem ludzi i pozwolić obezwładnić się wzajemnej wrogości. Nie pozwólcie. Niech wdzięczność i wybaczenie prowadzą Was przez ten ostatni odcinek wspólnej podróży..." - podsumowała wokalistka.
Internauci już ruszyli w komentarze, by zostawić miłe słowa lub podzielić się własnymi przemyśleniami:
"Przyjaźń po rozwodzie jest możliwa. Znam to z autopsji", "Co innego, kiedy uczucie po prostu wygasa w tym samym momencie, a co innego, kiedy ktoś zdradza", "Pani Anito, piękne i mądre słowa.", "Dajecie nadzieję innym parom w rozsypce" - napisali.
Wśród zachwyconych komunikatem internautów nie zabrakło także gwiazd. Głos zabrała m.in. Natalia Kukulska:
"Pięknie napisane i pięknie pomyślane".
Czytaj też:
Anita Lipnicka pokazała się z Johnem Porterem. Fani zachwyceni
Były Anity Lipnickiej poważnie chory? John Porter pokazał zdjęcia