Sandra Kubicka znów rozstała się z Alkiem Baronem
Sandra Kubicka przechodzi wyjątkowo trudny okres w swoim życiu prywatnym. Wszystko zaczęło się, gdy w zeszłym roku media obiegła wiadomość o pozwie rozwodowym, który celebrytka zdecydowała się złożyć w sądzie.
Gdy wydawało się, że tylko kwestią czasu jest, kiedy jej małżeństwo z Aleksandrem Milwiw-Baronem zostanie unieważnione, celebryci zbliżyli się do siebie i postanowili dać sobie jeszcze jedną szansę.
Niestety sielanka nie potrwała długo i wyszło na jaw, że para ponownie postanowiła się rozstać.
Chociaż początkowo żadne z zainteresowanych nie potwierdzało tych rewelacji, wszystko stało się jasne, gdy modelka przeprowadziła się do nowego mieszkania.
Od tamtego czasu Sandra Kubicka regularnie publikuje posty, w których podkreśla, że obecnie stawia przede wszystkim na własną niezależność.
Chociaż nie ukrywa, że życie singielki wiąże się z problemami, zapewnia o sile swojej samowystarczalności, a także wsparciu przyjaciół.
Sandra Kubicka zaapelowała do kobiet
Kontynuując temat, celebrytka opublikowała wymowny wpis, który zaadresowała do wszystkich kobiet mierzących się z podobnymi problemami.
"Tak wiele kobiet pisze do mnie podobne wiadomości i to jest tak (...) przykre..." - zaczęła na swoim profilu.
Potem nie zabrakło kilku gorzkich słów i refleksji wziętych z własnego doświadczenia.
"Serio chcecie jeszcze dorosłego faceta wychowywać pod siebie? Jak facet nie chce się zmienić czy naprawić, to tego nie zrobi. Nieważne, w jakiej bieliźnie wyskoczycie albo jaki obiad ugotujecie" - dodała.
"Według mnie nie ma nic gorszego niż powtarzanie się, jak zdarta płyta... Prosiłaś 10 razy, żeby przestał (...) nadal tego nie zaprzestał? Wiesz co? Za 11 razem też nie przestanie, więc zastanów się, co chcesz z tym fantem zrobić" - podsumowała Sandra Kubicka, nie gryząc się w język.
Zobacz też:
Milwiw-Baron podzielił się szczerą refleksją. Wprost mówi o życiowych lekcjach
Sandra Kubicka wymownie o tym, jak daje sobie radę sama. Nie gryzła się w język
Była partnerka Barona wyznała to o jego rozwodzie z Kubicką. "Sandra sobie nie życzyła"








