Rod Stewart przerwał koncert w Grecji
Rod Stewart nie miał najłatwiejszego roku. 80-letni muzyk jeszcze w czerwcu musiał przerwać trasę koncertową z powodów zdrowotnych. Z czasem wrócił na scenę i właśnie jest w trakcie międzynarodowej trasy. 15 grudnia po raz pierwszy wystąpił w Atenach, na stadionie Olimpijskiego Centrum Sportowego.
Był to pierwszy koncert w Grecji tego artysty i tamtejsi fani od miesięcy nie mogli się go doczekać. Niestety wydarzenie zostało zakłócone w zupełnie zaskakujący sposób, i to przez samego Stewarta. Nagranie z tego momentu stało się hitem sieci, jednak dokładne okoliczności i przyczyny zachowania muzyka budzą wątpliwości.
Sceny na koncercie Roda Stewarta. Oto co się wydarzyło
Nagranie z koncertu Roda udostępnił w sieci jeden z fanów, obecny na wydarzeniu. Na filmie widać wyraźnie, że Stewart w pewnym momencie przerwał śpiewanie i zaczął komunikować się z osobami obecnymi w pierwszym rzędzie, tuż przy barierkach pod sceną. W końcu dał znak muzykom, by przerwali grę, po czym ogłosił przez mikrofon na całą salę:
"Idź sobie. Psujesz wszystkim występ. Idź stąd, nie potrzebujemy cię tutaj. Ona tylko trzyma transparent. To ci nie przeszkadza w żaden sposób, prawda, kolego?" - ogłosił z wyczuwalnym gniewem w głosie, w nieco niecenzuralny sposób.
Obecnie zarówno greckie, jak i zagraniczne media wyjaśniają, co dokładnie się stało, a fani są wyraźnie zagubieni.
Fani zdezorientowani po koncercie Roda Stewarta w Atenach
Rod dopiero po chwili wrócił do występu i kontynuował przerwany utwór. W sieci nie brakuje komentarzy i pomysłów, co tak naprawdę się wydarzyło. Część osób żartuje, że muzyk był tego wieczoru nerwowy, bo jego ukochana drużyna piłkarska właśnie przegrała mecz 3:1 w finale Pucharu Szkocji. Prawdziwa przyczyna wydaje się jednak inna.
Ze słów Stewarta wynika, że domagał się usunięcia z widowni pewnej osoby - mogło chodzić o fana, który naprzykrzał się innym uczestnikom wydarzenia, lub też o ochroniarza, który być może zbyt poważnie podszedł do podekscytowania fanki, trzymającej wspomniany przez Roda transparent. Na nagraniu widać zresztą, że pod sceną nie brakowało ochrony, zatem ta wersja wydaje się najbardziej prawdopodobna.
Zobacz też:
Rod Stewart odwiedził Kraków. Kulisy pobytu gwiazdora








