Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Tarnowska i Maserak spotkali się w kuchni Bagiego. Doszło do scen
Magdalena Tarnowska, otwiera się w nowym oknie i Rafał Maserak od czterech edycji widują się regularnie w "Tańcu z gwiazdami". Obecnie trenerka tworzy parę w Dominikiem Smarujem, aktorem znanym z "Pierwszej miłości".
Jednocześnie 27-latka intensywnie rozwija swoje profile w mediach społecznościowych. Właśnie ze względu na to tylko w ostatnim czasie zaprosiła na wspólne gotowanie w mieszkaniu swojego chłopaka, Bagiego, Helenę Englert, a później wspomnianego wyżej jurora show.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go , otwiera się w nowym oknie
Filmik zdobył prawie pół miliona wyświetleń i wywołał niemałe poruszenie. Dla wielu internautów tak bliska znajomość sędziego i tancerki, znanych z show Polsatu, była zaskoczeniem. Niektórzy uznali, że takie kontakty są nieprofesjonalne.
Główny sprawca zamieszania ma jednak na ten temat inne zdanie. W wypowiedzi dla Pomponika bez ogródek wyznał, co o tym wszystkim myśli. Przy okazji zdradził też, co łączy go z Madzią. Ludzie nie wiedzieli.
Niespodziewanie potwierdziło się ws. Tarnowskiej i Maseraka. Ludzie nie mieli pojęcia, co ich łączy
Maserak przyznał, że wybierając się na spotkanie z Tarnowską w ogóle nie myślał o tym, że może to być negatywnie odebrane. Z Madzią łączy go bowiem o wiele więcej niż tylko udział w jednym programie.
"Z Madzią znam się 15 lat, może dłużej. Jak ja zaczynałem przygodę w 'Tańcu z gwiazdami', to Madzia go oglądała (...). Potem moja była partnerka była jej trenerką. Potem razem z Madzią tańczyliśmy na niejednych występach" - przytoczył pokrótce ich wspólną historię w rozmowie z Pomponikiem.
Według niego nie ma tutaj mowy o jakimkolwiek ryzyku niesprawiedliwej oceny.
"Ogólnie w świecie tańca wszyscy się dobrze znamy, lubimy się, wspieramy się. Wiadomo, że ja jestem jurorem w tym programie, ale przypominam, że nie oceniam Madzi, tylko oceniam gwiazdę" - podkreślił, wskazując tym samym na Smaruja.
Ekspert nie zamierza niczego zmieniać w swojej relacji z Tarnowską.
"No co, nagle mam nie mówić 'cześć' Magdzie, (...) nie odbierać telefonów?" - pytał ironicznie.

Tarnowska i Maserak znają się od lat. To on namówił ją na udział w "Tańcu z gwiazdami"
Maserak nigdy nie ukrywał zresztą, że dobrze zna Madzię. To on przewidział, że wkrótce uda jej się dostać do produkcji i to on poniekąd nakłonił ją do podjęcia się tego wyzwania.
"Magda się zastanawiała, bo tańczyła sportowo, czynnie, i była w takim momencie, że nie wiedziała, czy iść w tę stronę, czy w tę. Nie chcę tu powiedzieć, że to ja ją namówiłem do tego, żeby brała udział. Ja mówiłem: 'Słuchaj, spróbuj, zobacz, przekonaj się'. No i teraz musisz się jej zapytać" - wyjawił w sierpniu Kozaczkowi.
Tarnowska chyba nie ma czego żałować. W końcu już raz wygrała program, a teraz, dzięki związkowi z Bagim i rozwijającej się działalności w social mediach, cieszy się większą popularnością niż niektórzy uczestnicy "TzG".
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








