Reklama
Reklama

Modest Amaro mógł być specem od elektroniki. Po latach męczarni zmienił zdanie

Wojciech Modest Amaro stał się autorytetem kulinarnym na świecie, gdy jako pierwszy Polak w historii otrzymał gwiazdkę Michelin. Choć zdołał wspiąć się na wyżyny gastronomii, przez lata z tęsknotą myślał o podjęciu szkolenia w tym zakresie. Na prośbę rodziców zrezygnował z marzeń i dokonał rozsądnego wyboru, skazując się na lata męczarni w technikum elektronicznym.

Wojciech Modest Amaro - od spełniania oczekiwań do spełniania marzeń

Niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z tego, jaką drogę przebył Wojciech Modest Amaro, by móc zatriumfować, zdobywając pierwszą w Polsce gwiazdkę Michelin. Zanim zafascynowany kulinariami młodzieniec mógł się skupić na swojej pasji, zaczął uczęszczać do technikum elektronicznego, które powoli wysysało z niego życiową energię. Ostatecznie jednak Amaro stał się absolwentem szkoły, ale do wyuczonego fachu więcej nie powrócił.  

"Początki mojej pasji do gotowania były trudne. Gdy powiedziałem rodzicom, że idę do gastronomika, przyjęli to jako fatalną wiadomość. Wybrałem więc technikum elektroniczne i to była męczarnia" - mówił Wojciech Modest Amaro w rozmowie z Polskim Radiem.

Reklama

Po skończeniu szkoły, Amaro zdobywał doświadczenie kulinarne pod okiem znanych osobistości. Jego nauczycielami byli m.in. Rene Redzepi, Yannick Alleno, Alain Ducasse czy Ferran Adria.

Amaro był pojętnym uczniem i w końcu wspiął się na wyżyny

Znany szef kuchni szybko pojął tajniki gotowania i zdecydował się spróbować własnych sił w biznesie gastronomicznym. Wpadł więc na pomysł, że otworzy własną restaurację "Atelier Amaro", w której dobre jedzenie będzie szło w parze z nauką. To właśnie ona zdobyła gwiazdkę Michelin. Znany restaurator jest ponadto laureatem prestiżowego tytułu Chef de L'Avenir od Międzynarodowej Akademii Gastronomicznej, przyznanego w 2008 roku.

Osiągnięcia na międzynarodową skalę przyczyniły się do wzrostu jego popularności. Wybitnym kucharzem szybko zainteresowała się telewizja, chcąc zaangażować go do współpracy nad tematycznymi formatami, co w ostatecznym rozrachunku zakończyło się sukcesem. Amaro można było oglądać w programach "Top Chef" oraz "Hell's Kitchen. Piekielna kuchnia", gdzie występował w roli polskiego odpowiednika Gordona Ramsaya.

Amaro nie osiadł jednak na laurach, lecz wciąż robił wszystko, by rozsławiać i ratować polską kuchnię. W tym celu założył Fundację Forgotten Fields Foundation, która zgłębia historię polskiej kuchni i odkrywa to, co zapomniane w rodzimej gastronomii. Do dziś pielęgnuje również swoją restaurację, a w obowiązkach zawodowych pomaga mu żona - Agnieszka Amaro

Zobacz też:

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Wojciech Modest Amaro
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Polecamy