Gwiazda "Barw szczęścia" wzięła sekretny ślub. Miejsce było wyjątkowe
Marieta Żukowska jakiś czas temu zamieszkała w słonecznej Italii. Aktorka zdążyła już nawet zagrać w kilku włoskich filmach. Gwiazda "Barw szczęścia" stanęła też na ślubnym kobiercu we włoskiej stolicy. W najnowszym wywiadzie opowiedziała o szczegółach tej wyjątkowej ceremonii.
Marieta Żukowska jakiś czas temu przewróciła swoje życie do góry nogami. Gwiazda "Barw szczęścia" i produkcji telewizji Polsat "Kowalscy kontra Kowalscy" najpierw rozstała się z długoletnim partnerem i ojcem swojej córki Wojciechem Kasperskim. Potem kupiła dom w Toskanii.
"Rozstaliśmy się ponad dwa lata temu. To była wspólna i niełatwa decyzja, podjęta w zgodzie, w pełnym porozumieniu i wzajemnym szacunku. Zawsze wspieraliśmy się we wszystkim i robimy to nadal. Razem wychowujemy naszą córeczkę" - poinformowała w oświadczeniu aktorka, kiedy o jej rozstaniu z partnerem zaczęły rozpisywać się media.
To nie koniec zmian w życiu Mariety Żukowskiej. Po jakimś czasie zdradziła w "Vivie", że znowu jest zakochana:
"Mam obok siebie przyjaciół i cudownego partnera, którzy są niesamowicie czuli i kochani dla kobiet, potrafią docenić to, jakie jesteśmy wspaniałe, liczą się z naszym zdaniem. Więc bądźmy niepokorne, silne. I bardzo kobiece".
Dość szybko okazało się, że nowym wybrankiem Żukowskiej jest reżyser i scenarzysta Łukasz Barczyk, który przed laty był partnerem Mai Ostaszewskiej.
Żukowska i Barczyk zadebiutowali razem na czerwonym dywanie we wrześniu podczas 49. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Para zaledwie kilka tygodni wcześniej wzięła potajemny ślub we Włoszech. Aktorka dopiero teraz potwierdziła, że została żoną i uchyliła rąbka tajemnicy, opowiadając, jak wyglądał ten wyjątkowy dzień.
"Rzeczywiście, wzięłam ślub we Włoszech, w Rzymie. Powiem tylko, że to był taki mój dzień, mojego męża i bliskich. Na pewno to był piękny dzień..." - zdradziła reporterce ShowNews.
Marieta Żukowska twierdzi, że organizacja zaślubin w Rzymie nie wymagała dużych przygotowań.
"To zależy, jak ktoś podchodzi do tego. Jeśli z prostotą, bez dużych fajerwerków to wszystko jest do zrealizowania. W Rzymie jest przepiękny konsulat, więc wszystkim polecam" - zdradziła aktorka.
Zobacz też:
Marieta Żukowska zdecydowała się na szczerość. Tego doświadczyła podczas pracy w Polsce
Marieta Żukowska przesadziła z kreacją na pogrzebie ojca? Teraz się tłumaczy
Marieta Żukowska dziękuje Chodakowskiej za zgrabne pośladki! Pokazała zdjęcie