Plotkowano o ślubie Frycz i jej młodszego partnera, a tu nagle takie wieści
Olga Frycz od jakiegoś czasu wiedzie szczęśliwe życie u boku tancerza Alberta Kosińskiego. Ich związek rozwijał się dość szybko. Na początku tego roku zakochani poinformowali fanów o dość niespodziewanych zaręczynach. Jak się właśnie okazuje, relacja pary prawdopodobnie weszła na kolejny poziom. Opublikowane w sieci zdjęcia nie pozostawiają wątpliwości.
Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Olga Frycz nie miała szczęścia w miłości. Po latach poszukiwań w końcu odnalazła spokój i szczęście u boku poznanego przez przypadek tancerza Alberta Kosińskiego. Aktorka przyszła do niego na lekcje tańca. Ze spotkań wyniosła nie tylko nowe umiejętności, ale także miłość na całe życie.
Początek związku aktorki i tancerza nie należał do najprostszych. Olga od lat była przyzwyczajona do samodzielności i tego, że na co dzień żyje tylko ze swoimi córkami. Po poznaniu Alberta artystka niemalże od razu zmieniła zdanie i zaprosiła partnera do wspólnego zamieszkania.
"Kiedy nagle pojawił się Albert, to ja poczułam, że to jest człowiek, z którym ja lubię spędzać czas. Jest dla mnie taką kwintesencją domu, rodziny. Tego, o czym tak naprawdę marzyłam" - mówiła w "halo tu polsat".
Zakochani obecnie wiodą bardzo szczęśliwe życie. Wspierają się nie tylko w sprawach prywatnych, ale także zawodowych. Albert jest bowiem jednym z uczestników 16. edycji "Tańca z gwiazdami". W walce o "Kryształową Kulę" prowadzi aktorkę kabaretową Adriannę Borek. Para na parkiecie radzi sobie naprawdę dobrze i z odcinka na odcinek coraz bardziej zaskakuje widzów. O tym, jak dalej potoczą się ich losy w programie, przekonacie się oglądając "Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o 19:55 w Polsacie i na Polsat Box Go.
Olga Frycz oczywiście jest niezwykle dumna ze swojego narzeczonego, a może już nawet męża...
Olga Frycz i Albert Kosiński zaręczyli się na początku tego roku podczas wyjazdu na Teneryfę.
"Marzyłam o takich, bo byliśmy sobie sami na tarasie. Nie spodziewałam się tego w ogóle, bo byliśmy na wyjeździe rodzinnym z moim bratem i z moim tatą, więc cały czas wszędzie byliśmy razem [...] Wróciliśmy do domu po wycieczce. Ja już byłam zmęczona. Albert mówi 'To chodź jeszcze usiądziemy sobie na taras'. I to się wtedy wydarzyło" - wspominała Olga, goszcząc na kanapie "halo tu polsat".
Po ogłoszeniu zaręczyn, zakochani niemalże od razu zakomunikowali, że w niedługim czasie planują złożyć sobie przysięgę małżeńską. Jak się teraz okazuje, być może para jest już po ślubie. Portal ShowNews opublikował zdjęcia Olgi i Alberta przechadzających się po ulicach Warszawy. Uwagę paparazzi od razu przykuł fakt, iż na palcach obojga pojawiły się identyczne srebrne obrączki.
Czyżby to oznaczało, że Frycz i Kosiński wzięli ślub w tajemnicy przed wszystkimi?
Zobacz też:
Najpierw doniesienia o rozstaniu, a teraz to. Młoda żona spakowała Borkowskiemu walizki
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych