Jest jedną z najpiękniejszych aktorek, a unika pokazywania się na ściankach. Ma powód
Agnieszka Wagner swego czasu była jedną z najpopularniejszych i najpiękniejszych polskich aktorek. Wszędzie, gdzie się nie pojawiała, skupiała na sobie wzrok. Gwieździe nigdy jednak nie zależało na rozgłosie medialnym. Zamiast tego wolała udowadniać swoją wartość poprzez pracę. Jakiś czas temu podjęła decyzję o zrezygnowaniu z pojawiania się na imprezach branżowych. Miała powód.
Agnieszka Wagner ma na swoim koncie wiele udanych ról filmowych i serialowych. Po raz pierwszy widzowie mogli zobaczyć ją na dużym ekranie 1988 roku w "Dotkniętych". Później gwiazda mogła pokazać swój talent artystyczny między innymi w filmach, takich jak: "Nic śmiesznego" czy "Pożegnanie z Marią".
Agnieszka Wagner mimo upływu lat wciąż nie zwalnia tempa. 54-letnia aktorka w ostatnim czasie pojawiła się w trzech częściach "Listów do M" oraz w "M jak miłość".
Gdy Agnieszka Wagner debiutowała w show-biznesie, wszyscy zwracali uwagę nie tylko na jej talent, ale także na urodę. Kobieta wyróżniała się stylem oraz rysami twarzy, które kojarzyły się z dawnymi czasami.
Niezwykła uroda była dla Agnieszki Wagner w wielu sytuacjach pomocna. Zdarzały się jednak także momenty, w których wygląd jej nie pomagał.
"Zdaję sobie sprawę, że mam urodę w niedzisiejszym typie - prywatnie to sobie cenię, przedwojenny typ mi odpowiada. Natomiast w pracy bardzo często było to ograniczeniem. Słyszałam, że jestem niedzisiejsza, nienowoczesna i że użycie mojego typu urody w filmie musi się czymś uzasadniać. Na szczęście wraz z kolejnymi zmianami półek wiekowych przestało to być istotne" - wspominała w rozmowie z Plejadą.
Choć Agnieszka Wagner wciąż gra w serialach, to próżno szukać jej na imprezach branżowych i na ściankach. Aktorka już jakiś czas temu zdecydowała, że nie chce pokazywać się publicznie na wydarzeniach medialnych. Nie interesuje ją także pozowanie przed obiektywami paparazzi.
"A w tym zawodzie, jeśli się chce, można "bywać" naprawdę na okrągło. Przenosić się z bankietu na bankiet. Ale ja nie chcę" - cytowała słowa Wagner Plejada.
O prywatnym życiu Agnieszki Wagner wiadomo niewiele. Aktorka jest związana z Jerzym Jurczyńskim, który kiedyś był powiązany z krakowskim środowiskiem piłkarskim. Para wychowuje córkę Helenę.
"Moje życie prywatne jest tylko moje i nie zamierzam spowiadać się z niego publicznie. Zawsze, gdy słyszę pytanie dotyczące prywatności, uciekam w uogólnienia" - mówiła w wywiadzie dla "Sukcesu".
Swego czasu jednak media łączyły Agnieszkę Wagner z kolegą po fachu Piotrem Adamczykiem. Podobno para przez jakiś czas pałała do siebie głębszym uczuciem. Według doniesień ich związek zakończył się ze względu na odmienne priorytety życiowe. Żadne z nich jednak nigdy nie zdecydowało wypowiedzieć się o końcu relacji.
Mimo zakończonego romansu Wagner i Adamczyk pracowali ze sobą przy kilku projektach. Widocznie rozstanie pary musiało przebiec w zgodzie.
Zobacz też:
Dopiero co gwiazda "Listów do M." przekazała radosne wieści. Teraz wyszły na jaw szczegóły
Ich miłości kibicowała cała Polska. Tylko jedna osoba była przeciw
Joanna Moro w poważnych tarapatach. Aktorka jest zdruzgotana, nie może się otrząsnąć