Michał Szpak zaliczył niespodziewaną wpadkę na koncercie TVP. Przyznał się do niej publicznie
Po kilku latach na scenę TVP, powrócił jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich wokalistów - Michał Szpak. Podczas koncertu "Lato z Radiem i Telewizja Polska" w Tarnowie, wokalista zaprezentował swoje utwory i przyznał się do jednej wpadki. Sytuacja mogła wydawać się bardzo stresująca.
Michał Szpak to jeden z najbardziej charyzmatycznych polskich wokalistów. W 2011 roku wziął udział w 1. edycji talent show "X Factor". W finale programu zajął ostatecznie drugie miejsce. W 2015 roku zgłosił się do Konkursu Piosenki Eurowizji z utworem "Color of Your Life" i zakwalifikował się do finału krajowych eliminacji. Zwyciężył polskie preselekcje i na eurowizyjnej scenie zajął 8. miejsce, zdobywając 229 punktów. Piosenkarz był także kilkukrotnym trenerem w muzycznym programie TVP2 "The Voice of Poland". Dyskografia Szpaka obejmuje trzy albumy studyjne, w tym ostatni wydany w 2023 roku - "Nadwiślański mrok".
W ostatnim czasie, po ponad trzech latach przerwy, wokalista pojawił się na scenie koncertu Telewizji Polskiej. Artysta zagościł na wakacyjnej trasie "Lato z Radiem i Telewizją Polską" w Tarnowie. Na scenie wykonał dwa utwory. Podczas piosenki "Gaja" towarzyszyli mu tancerze przywiązani linami, które artysta trzymał w dłoni. Choreografia przypominająca trzymanie psów na smyczy wyraźnie nie spodobała się internautom.
"Strach się bać, takie to przerażające widowisko";
"Szkoda, fajny i mądry facet, ale coś z emocjami nie tak";
"Masakra, co się dzieje z tymi ludźmi, żeby zabłysnąć..." - czytamy na Facebooku.
Niecodzienna choreografia to nie jedyne zdarzenie, które miało miejsce na scenie TVP. Okazało się, Michał Szpak zapomniał pierwszej zwrotki swojej piosenki "Gaja". Wokalista mógł jednak liczyć na wsparcie techników, dzięki czemu w słuchawkach usłyszał wersy utworu.
"Poza tym, że zapomniałem pierwszej zwrotki, było fantastycznie" - podsumował koncert.
Niewielu oglądających zorientowało się, że podczas wykonania utworu, doszło do wpadki. Wokalista wybrnął z sytuacji i z powodzeniem zakończył prezentowane show.
Zobacz też:
Michał Szpak zabrał głos ws. powrotu do "The Voice of Poland". Padły szczere słowa o odwilży w TVP
A jednak stało się. Michał Szpak zdobył się na osobiste wyznanie. Wymowne słowa
Osobisty dramat Michała Szpaka na ulicach miasta. Prawie pokonał go domofon