Sandra Kubicka podzieliła się radością. "Okazuje się, że można dwa razy"
Emocje w "Tańcu z gwiazdami" sięgają zenitu. W show Polsatu pozostało już tylko pięć par, które wciąż walczą o "Kryształową Kulę". W następnym odcinku jednej z nich towarzyszyć będzie Sandra Kubicka, która niegdyś próbowała swoich sił w programie. Celebrytka właśnie pochwaliła się dobrą nowiną w sieci.
W najnowszej edycji show Polsatu nie brakuje odświeżających elementów, które przełamują klasyczny schemat odcinka. Duety miały już okazję zatańczyć z bliskimi sobie ludźmi czy wykonać choreografię do śpiewanych na żywo utworów, m.in. przez Lanberry, Margaret czy Dawida Kwiatkowskiego. W kolejnym odcinku zobaczymy ich w jeszcze innym wydaniu.
Każdy z uczestników "Tańca z gwiazdami" miał za zadanie zaprosić na wspólne treningi osobę znaną ze świata show-biznesu i wspólnie z nią opracować wyjątkowy układ. Jak udało się dowiedzieć Pomponikowi, na scenie zobaczymy Maffashion, Macieja Musiała, Magdalenę Różczkę i Faustie, influencerkę i idolkę nastolatek.
Dla pierwszych dwóch celebrytów będzie to zapewne miły powrót do programu, z którym właściwie dopiero co się pożegnali - oboje wzięli przecież udział w poprzedniej edycji. Instagramerka zajęła wówczas trzecie, a aktor czwarte miejsce. Nie po raz pierwszy na parkiecie pojawi się też inna celebrytka.
Sandra Kubicka, bo o niej właśnie mowa, zdążyła już podzielić się dobrą nowiną w sieci. Przypomnijmy, że 29-latka sama brała udział w 10. edycji show, w której wraz z Adamem Adamonisem zajęła trzecie miejsce. Jesienią 2019 roku lepsi okazali się od niej tylko Damian Kordas i Barbara Kurdej-Szatan.
"Niespodzianka! Po tylu latach wracam do 'Tańca z gwiazdami', żeby zatańczyć w trio z Hanną Żudziewicz i Filipem Bobkiem. Cieszę jak małe dziecko! Kocham ten program całym sercem. To była najlepsza przygoda w moim życiu i było mi strasznie smutno, że można to przeżyć tylko raz... Okazuje się, że można dwa razy. Widzimy się w niedzielę w telewizji Polsat i wiecie, na kogo głosować, prawda?" - napisała na Instagramie.
Na filmiku dołączonym do wpisu widać, że tercet świetnie się dogaduje. Kobiety zażartowały w nim nawet, że nie wiedzą, jak Filip poradzi sobie w tak żywiołowym towarzystwie przez najbliższe dni. Bobek od razu odbił jednak piłeczkę.
"Ja nie wiem, jak wy ze mną przeżyjecie" - odparł gwiazdor.
"To będzie długi tydzień" - dodała Kubicka.
"Jedziemy z tym!" - ekscytowała się Żudziewicz.
W wideo znalazło się kilka ujęć z prób, w których wyżej wspomnianym towarzyszył Jacek Jeschke, prywatnie mąż Hanny. Wraz z Natalią Nykiel odpadł on jako czwarty w kolejności, obecnie ma więc zapewne trochę czasu, aby pomóc ukochanej w przygotowaniach.
W komentarzach posypały się zachwyty fanów.
"Od razu zgadłam, jak zaczęłaś wrzucać wspomnienia", "Wiedziałam, wiedziałam, wiedziałam! Cudowna trójka", "Ale fajnie!", "To będzie coś pięknego" - cieszyli się na wspólny występ gwiazd.
Nie zabrakło też głosów samych zainteresowanych i innych znanych osób.
"Ale będzie trio" - napisała Żudziewicz. "Jedziemy!" - kibicował Jeschke. "Do zobaczyska!" - dodała Julia Kuczyńska, którą również zobaczymy w niedzielnym odcinku na żywo.
Mąż Kubickiej, Aleksander Milwiw-Baron, dorzucił z kolei tylko emoji tańczącej pary i dyskotekowej kuli, która jest znakiem rozpoznawczym "Tańca z gwiazdami".
Zobacz też:
Sandra Kubicka doświadczyła przykrego zdarzenia. To stało się w jednym z klubów
Wzruszony Baron wyjawił, jaką przyszłość widzi dla syna. Zrobił to na wizji
Sandra Kubicka o kryzysie. Usiadła i płakała z bezradności. "Nie wiedziałam, jak mu pomóc"